We wtorek 19 maja w Urzędzie Miasta Bochnia doszło do sytuacji, która ponownie zwróciła uwagę opinii publicznej na warunki pracy w magistracie. Jedna z urzędniczek, po rozmowie z przełożoną, (M.Ł.) źle się poczuła i została przewieziona na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Według nieoficjalnych informacji kobieta przebywała tam kilka godzin na obserwacji. Do dnia dzisiejszego nie powróciła do pracy.