USA idą na zwarcie. Trump uruchamia "kapitalizm kanonierek" na pełną skalę. A to uderzy we wszystkich

2 godzin temu
Zdjęcie: Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas corocznego spotkania Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos 22 stycznia 2026 r.


Donald Trump nie bawi się w półśrodki — w jego świecie korporacje mają nie tylko zarabiać, ale też wykonywać polityczne rozkazy. Ameryka zaczyna traktować wielkie firmy jak narzędzie państwa: tu nacisk, tam groźba, gdzie indziej warunek "podzielcie się zyskiem". Jak zauważają dziennikarze z "The Economist", w efekcie globalizacja dostaje po hamulcach, a kapitał przestawia się z logiki rynku na logikę geopolitycznego starcia. To oznacza świat droższy i mniej efektywny — a więc biedniejszy. Zwolennicy powiedzą: "trudno, bezpieczeństwo kosztuje". Tylko iż ten rachunek może być słony, a gwarancji bezpieczeństwa Trump nie daje nikomu.
Idź do oryginalnego materiału