Uświadomiłem sobie, iż moja tożsamość musi narodzić się na nowo – uczestnicy EDK o swoich przeżyciach

14 godzin temu
[See image gallery at rdn.pl]

Dziesiątki kilometrów pokonywanych po ciemku w deszczu i ciszy. Ekstremalna Droga Krzyżowa w przypadku wielu osób trwała całą noc.

Anna z Tarnowa ukończyła swoją wędrówkę już po wschodnie słońca.

-Zostały nam ostatnie 4km. Jest godzina 7:30. Na EDK idę po raz drugi, ale po bardzo długiej przerwie – chyba 16-letniej. Moje wrażenia są takie: wyzwanie, trud, ból, ale to dobrze.

Ekstremalna Droga Krzyżowa to nie tylko ból i wysiłek fizyczny, ale też głębokie rozważania, które niejednokrotnie skłaniają uczestników do całkowitego przewartościowania swojego życia.

-Rozważania tegorocznej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej wywarły na mnie bardzo duże wrażenie. Spowodowały, iż zarówno w życiu zawodowym i rodzinnym najważniejszy jest proces zmiany, którą można ocenić na podstawie owoców. I to przyświeca mi, aby wszystkie swoje działania oceniać przez pryzmat owoców. Uświadomiłem sobie bardzo istotną rzecz, iż moja tożsamość musi narodzić się na nowo

-mówił Karol z Tarnowa.

Uczestnik Ekstremalnej Drogi Krzyżowej przyznaje, iż droga była też fizycznym wyzwaniem.

-Był moment kryzysowy, ale wzajemne wspieranie się wraz z moim przyjacielem spowodowało, iż nabieraliśmy coraz to nowych sił, by dokończyć i osiągnąć cel naszej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Z perspektywy czasu widzę, iż sama trasa oraz wszelkie zmagania na niej były bardziej wartościowe niż osiągnięcie celu, jakim było zakończenie całego dystansu.

W przypadku Karola trasa była szczególnie wymagająca ze względu na dystans, ale też ukształtowanie terenu.

-To nie jest mój debiut w EDK, w tym roku szedłem już po raz szósty. Mój serdeczny przyjaciel wybrał trasę Tarnów – Panieńska Góra – Kozieniec. Szliśmy tylko we dwójkę. Trasa mierzyła 55 km, ale naszą wędrówkę rozpoczęliśmy spod mojego domu, więc w sumie wyszło 60 km. Pokonaliśmy ją w 17h.

Uczestnicy EDK przebywają trasę w pojedynkę lub w małych grupkach. Osoby rozpoczynające drogę w Tarnowie miały w tym roku do wyboru 17 tras. Ich dystans wahał się między 30 a 70 km.

Idź do oryginalnego materiału