
Po świątecznej przerwie drogowcy wracają na zakopiankę. Już w środę i czwartek kierowcy muszą przygotować się na kolejne utrudnienia w rejonie węzła Myślenice. Organizacja ruchu będzie dokładnie taka sama jak tuż przed Wielkanocą – a to oznacza zwężenia i ograniczenia na jednym z najbardziej ruchliwych odcinków w regionie.
Zwężenia i jazda jednym pasem
Prace prowadzone będą na jezdni w kierunku Zakopanego, gdzie drogowcy etapami zamkną najpierw lewy, a następnie prawy pas ruchu.
Od środy 8 kwietnia od godziny 9:00 do czwartku 9 kwietnia do godziny 9:00 kierowcy będą mieli do dyspozycji tylko jeden pas – prawy. Lewy pas zostanie całkowicie wyłączony z ruchu.
Następnie w czwartek, w godzinach od 9:00 do 18:00, sytuacja się odwróci – zamknięty zostanie pas prawy, a ruch będzie odbywał się wyłącznie lewym pasem.
Zmiany w Myślenicach – nie wszędzie przejedziesz
W czasie prowadzonych prac utrzymane zostaną dotychczasowe objazdy i zasady ruchu lokalnego. Wjazd do Myślenic od strony Krakowa przez cały czas będzie możliwy drogą serwisową DD-03.
Ulica Sobieskiego pozostanie jednokierunkowa w stronę centrum Myślenic. Różnica pojawi się jednak w czwartek – wtedy wyjazd z tej ulicy w kierunku Zakopanego zostanie całkowicie zamknięty.
Powód utrudnień – oznakowanie jezdni
Drogowcy będą prowadzić prace związane z wykonaniem oznakowania poziomego. Choć nie są to roboty ciężkie, wymagają ograniczenia ruchu i wyłączenia części pasów.
Dobra wiadomość jest taka, iż po zakończeniu prac – w czwartek po godzinie 18:00 – kierowcy znów będą mogli korzystać z dwóch pasów ruchu w obu kierunkach.
Docelowo ma być szybciej i bezpieczniej
Budowa węzła Myślenice to część większej modernizacji zakopianki. Kluczowym celem inwestycji jest likwidacja świateł na skrzyżowaniu z ul. Sobieskiego, co ma znacząco poprawić płynność ruchu.
W ramach prac powstają także dodatkowe pasy wjazdowe, drogi serwisowe oraz infrastruktura dla pieszych – w tym nowa kładka w rejonie cmentarza żydowskiego.
To element większego projektu obejmującego budowę nowych węzłów i przejść dla pieszych na całym odcinku zakopianki. Na razie jednak kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość – bo utrudnienia jeszcze potrwają.

1 godzina temu




