W 2025, z granicy do szpitala trafiały osoby w naprawdę ciężkim stanie – skrajnie wyczerpane i wygłodniałe, z …

migranciwpolsce.pl 2 dni temu


W 2025, z granicy do szpitala trafiały osoby w naprawdę ciężkim stanie – skrajnie wyczerpane i wygłodniałe, z połamanymi nogami, rękami, a choćby miednicami, ze złamaniami otwartymi. Pobici. Migranci i migrantki często mają obrażenia będące następstwem przemocy fizycznej, w tym pobić skutkujących m.in. obrażeniami głowy, uszkodzeniami oczodołów czy krwiomoczem. W pojedynczych przypadkach pacjenci, których wspieraliśmy mieli rany postrzałowe, w tym z użyciem broni gładkolufowej lub innego rodzaju amunicji, a także rany po pogryzieniach przez psy.

Współpracujemy ze szpitalem na zasadzie wolontariatu. Zapewniamy migrantom(-tkom) z pogranicza polsko-białoruskiego, którzy trafiają do szpitala i nie mają w Polsce nikogo – podstawowe wsparcie rzeczowe, w tym odzież i buty, sprzęt ortopedyczny, artykuły higieniczne i żywność. Jesteśmy wsparciem w komunikacji z personelem medycznym. W sytuacjach wymagających pilnego wsparcia psychologicznego lub prawnego – łączymy z innymi organizacjami. Często jesteśmy pierwszymi reprezentantami(-tkami) prawnymi i administracyjnymi tych osób. Jesteśmy wsparciem w kontaktach z prawnikami, Strażą Graniczną oraz innymi instytucjami m.in. Urzędem ds. Cudzoziemców.

W 2025 roku objęliśmy wsparciem 107 osób hospitalizowanych w Hajnówce, w tym 99 mężczyzn, 7 kobiet oraz 1 osobę niebinarną.

To był bardzo ciężki rok, w marcu rząd zawiesił prawo do ubiegania się o ochronę międzynarodową w Polsce. To nielegalne, choć obowiązujące, rozporządzenie sprawiło, iż nie wiedzieliśmy, czy osobom trafiającym do szpitala szykować piżamę czy ciepłą kurtkę i buty. Czy Straż Graniczna chce tylko gwałtownie (i na krótką metę) postawić ich na nogi i wywieźć do Białorusi, czy jednak zgodnie z prawem – przyjąć wniosek o ochronę międzynarodową. Było różnie, mieliśmy wrażenie, iż na tej loterii można rzeczywiście wygrać życie lub je stracić. W 2025 roku polskie służby wywiozły do Białorusi 21 osób hospitalizowanych wcześniej w Hajnówce. Dwie z nich były niepełnoletnie. Robiliśmy, co w naszej mocy, by tym niezgodnym z prawem pushbackom zapobiec – i dopóki będzie taka potrzeba, będziemy to robić nadal. Od początku tego roku wspieramy również migrantów i migrantki w szpitalu w Białej Podlskiej. To tam trafiają osoby, którym często po wielu próbach udało się przekroczyć granicę na przejściu granicznym w Terespolu.

Aby działać dalej potrzebujemy Twojego wsparcia. jeżeli też nie zgadzasz się na wywózki ludzi ze szpitala do białoruskiego lasu, wspieraj nasze stowarzyszenie – link do zrzutki znajdziesz w komentarzu pod postem.




Żródło materiału: Stowarzyszenie EGALA

Idź do oryginalnego materiału