Aż 70% odwiedzających w 2025 roku naszą bibliotekę to kobiety. Zarówno wśród pań, jak i panów są osoby w różnym wieku – od 3 do choćby 90 lat. Z okazji Dnia Bibliotekarza i Bibliotek zaglądamy do Książnicy i sprawdzamy, co najchętniej czytają Stargardzianie. Tylko w ubiegłym roku wypożyczyli 102 015 pozycji, czyli średnio ponad 8500 książek miesięcznie. Dowiedzieliśmy się też, o jakim prezencie najbardziej marzą nasi bibliotekarze.
– W stargardzkim Domu Książki bywają nie tylko czytelnicy. Wśród naszych odwiedzających są również ci, którzy przychodzą na spotkania autorskie, warsztaty i interesujące zajęcia. To przestrzeń do inspirujących rozmów, wymiany myśli, a także dyskusji. Nad wszystkim czuwają bibliotekarze, którzy z okazji swojego święta mają tak naprawdę tylko jedno życzenie. jeżeli chcecie sprawić nam przyjemność, zaglądajcie do Książnicy nie tylko po książki. Przychodźcie również do nas i naszych gości – mówi Jolanta Aniszewska, dyrektorka KS.
W 2025 w bibliotece odbyło się aż 551 wydarzeń. Najwięcej osób wzięło udział w Festiwalu Literackim WIELOGŁOS – 1490 w zaledwie 3 dni. Rekord frekwencji na pojedynczym spotkaniu również padł podczas tej imprezy. Rozmowy z Mariuszem Szczygłem wysłuchało 250 uczestników. Warto obserwować facebookowy profil KS, żeby być na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami.
W 2025 roku Książnicę Stargardzką odwiedziło 84 027 osób. W Wypożyczalni Głównej największym zainteresowaniem cieszyła się książka „Chłopki. Opowieść o naszych babkach”. Jej autorka – Joanna Kuciel-Frydryszak spotkała się również z czytelnikami naszej biblioteki. Z kolei w Strefie Dzieci i Młodzieży najczęściej wypożyczano „Tata Oli jest chory”. Cała seria Thomasa Brunstrøma i Thorbjørna Christoffersena przypadła do gustu młodym czytelnikom. W filii KS na os. Letnim najczęściej znikało z półek „Lato z Ritą” Anny Szczęsnej, a w filii na os. Lotnisko – „Rtęć” autorstwa P. K. Fariona i Mateusza Gostyńskiego.
Zdjęcia: UM w Stargardzie



















