To miał być wyjątkowy mecz dla Natalii Kosiak i Wiktorii Danych – sióstr, które po raz pierwszy stanęły naprzeciwko siebie w ligowym spotkaniu. Dla młodszej z nich wieczór w Łodzi okazał się wyjątkowy także sportowo. Wiktoria Danych zdobyła 26 punktów, a w czwartej kwarcie urządziła prawdziwy one-woman show: rzuciła 15 kolejnych punktów Basket 4Ever AZS UMed Ksawerów. Beniaminek wygrał z ŁKS KK Łódź 71:66.
Najpierw siostra, teraz rywalka
Ta historia zaczęła się dużo wcześniej niż w sobotę. To starsza Natalia Kosiak (31 lat) zaraziła Wiktorię Danych (15 lat) pasją do koszykówki. W ten weekend ich sportowe drogi po raz pierwszy doprowadziły je na przeciwne strony boiska.
Kosiak reprezentowała ŁKS KK Łódź, Danych – beniaminka 1 Ligi Kobiet, Basket 4Ever AZS UMed Ksawerów. Rodzinny pojedynek dostał więc dodatkową stawkę: oba zespoły walczyły o ligowe zwycięstwo.
Z -15 do zwycięstwa
I długo to gospodynie były w lepszej sytuacji. ŁKS w pewnym momencie prowadził różnicą aż 15 punktów. Ksawerów musiał odrabiać straty i zrobił to skutecznie, doprowadzając do końcówki, w której o wszystkim miały zdecydować pojedyncze akcje.
Wtedy główną rolę przejęła Danych.
W czwartej kwarcie zdobyła 15 kolejnych punktów swojego zespołu. Przez ten fragment nikt inny z Basket 4Ever nie punktował. Co więcej, 9 punktów zmieściła w zaledwie 66 sekundach, a w ostatnich pięciu minutach meczu uzbierała ich 12.
Jej seria trwała niemal do samego końca. Ostatnie punkty tej sekwencji zdobyła na 18 sekund przed końcową syreną. Na tablicy było wówczas 66:71 – i zwycięstwo beniaminka było już na wyciągnięcie ręki.


26 punktów i nowy rekord
Danych zakończyła spotkanie z 26 punktami, 9 zbiórkami, 4 przechwytami, 2 asystami i blokiem. Z gry trafiła 7 z 15 rzutów, a dziesięć punktów dołożyła z linii rzutów wolnych.
To zdecydowanie jej najlepszy punktowo występ w krótkim na razie sezonie. W pierwszej kolejce zdobyła 17 punktów, teraz poprawiła ten wynik o dziewięć. Po dwóch spotkaniach notuje średnio 21,5 punktu i 8,5 zbiórki.
Dla Basket 4Ever AZS UMed Ksawerów to również bardzo mocne wejście do 1 Ligi Kobiet. Beniaminek rozpoczął sezon od dwóch zwycięstw, a drugie odniósł po odrobieniu 15 punktów straty na parkiecie ŁKS-u.
A historia sióstr dostała piękną pierwszą ligową odsłonę.


1 godzina temu














