Dla większości Polaków 50 zł to charakterystyczny, niebieski banknot z wizerunkiem Kazimierza Wielkiego. Narodowy Bank Polski przygotował jednak nową wersję tego nominału. W ramach najnowszej emisji wprowadza do obiegu monety o nominale 50 złotych, na których próżno szukać znanego z codziennych zakupów władcy.
Kazimierz Wielki znika z nowej 50-złotówki
Nowa 50-złotówka to srebrna moneta kolekcjonerska ozdobiona elementem naturalnego bursztynu. Wizerunek monarchy reprezentuje na niej nie Kazimierz Wielki, a Kazimierz IV Jagiellończyk.
Srebro, bursztyn i nawiązanie do historii
Projekt nowej monety nawiązuje do II pokoju toruńskiego zawartego w 1466 roku, który zakończył wojnę trzynastoletnią i przypieczętował powrót Pomorza Gdańskiego w granice Rzeczypospolitej.
- Na rewersie monety znajduje się popiersie Kazimierza Jagiellończyka w koronie, z berłem i jabłkiem królewskim (inspirowane płaskorzeźbą z jego wawelskiego nagrobka), fragment aktu pokoju, herb Gdańska z 1457 roku oraz wkomponowany prawdziwy bursztyn.
- Na awersie umieszczono pieczęć majestatową króla na tle historycznego dokumentu, godło RP, rok emisji oraz napis: „Powrót Pomorza Gdańskiego do Polski w 1466 roku”.
Czy nowe 50 zł wyprze tradycyjny banknot z obiegu?
Czy nowa moneta zastąpi używany na co dzień papierowy banknot? Odpowiedź brzmi nie. Dotychczasowe niebieskie banknoty z Kazimierzem Wielkim pozostają w powszechnym obiegu płatniczym.
Choć nowa moneta o nominale 50 zł jest formalnie prawnym środkiem płatniczym w Polsce, szansa na znalezienie jej w sklepowej kasie jest znikoma. Ze względu na szlachetny kruszec, bursztynowe wykończenie oraz niezwykle niski nakład - zaledwie 4 tysiące sztuk - trafi ona niemal wyłącznie do rąk pasjonatów numizmatyki.












