W planach było siłowe wejście do mieszkania

2 godzin temu
Zdjęcie: siłowe


Gdy stukanie i pukanie do drzwi nie przynosiło efektu, mężczyzna wezwał na pomoc służby. Istniało podejrzenie zagrożenia życia. W planach było siłowe wejście.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, iż w Polsce osoby w wieku 60 lat i więcej stanowią ponad 25 proc. społeczeństwa, a odsetek ten systematycznie rośnie. Wraz z wiekiem zwiększa się ryzyko upadków, zasłabnięć oraz zdarzeń wymagających pilnej interwencji medycznej. Problem pojawia się, gdy senior mieszka samotnie i nie jest w stanie samodzielnie wezwać pomocy. Wówczas najważniejsze znaczenie ma reakcja bliskich, czy sąsiadów.

Policja przy każdej okazji apeluje, by zwracać uwagę na bliskich, sąsiadów, szczególnie tych starszych, zamieszkałych samotnie. Brak ruchu wokół domu, zamknięte okna, brak zmiany w oświetleniu mieszkania, to wszystko mogą być sygnały, iż coś jest nie tak. Wówczas należy interweniować.

Do jednego z takich zdarzeń doszło w poniedziałek w Gryfowie Śląskim. Mężczyzna odwiedził swoją mamę. Ta jednak nie otwierała drzwi. Pukanie i stukanie nie przynosiło efektów, mimo, iż ten miał pewność, iż kobieta jest w mieszkaniu. Istniały zatem obawy, iż seniorce mogło się coś stać, iż jej życie może być zagrożone. Telefon na numer alarmowy poderwał wszystkie służby.

Po odebraniu zgłoszenia, na miejsce natychmiast dysponowano patrol lwóweckiej policji, zastęp strażaków z OSP KSRG Gryfów Śląski i zespół ratownictwa medycznego. Plan zakładał siłowe wejście do mieszkania. Do jego realizacji jednak nie doszło.

Zanim wszystkie służby stawiły się pod wskazanym adresem, drzwi mieszkania otworzyły się. młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim wspomina, iż kobieta oświadczyła, iż mocno spała i nie słyszała stukania. Działania odwołano.

Idź do oryginalnego materiału