Pracownicy oczyszczalni ścieków na Warmii i Mazurach dokonali wstrząsającego odkrycia podczas opróżniania pojazdu asenizacyjnego. W ściekach ujawniono najprawdopodobniej ludzki płód. Sprawę wyjaśniają służby, a najważniejsze będą specjalistyczne badania.
Do odkrycia doszło podczas opróżniania pojazdu asenizacyjnego. Pracownicy oczyszczalni zauważyli w ściekach coś, co wzbudziło ich niepokój. Według wstępnych informacji było to najprawdopodobniej ciało ludzkiego płodu, choć na moment publikacji nie zostało to jeszcze potwierdzone badaniami.
Na miejsce wezwano odpowiednie służby. Teren zabezpieczono, a dalsze czynności mają ustalić, skąd pochodziły nieczystości przewożone przez pojazd oraz w jakich okolicznościach płód mógł znaleźć się w ściekach.
W tego typu sprawach najważniejsze znaczenie mają badania medyczno-sądowe, które pozwalają określić m.in. wiek płodu, przyczynę zgonu oraz to, czy mogło dojść do przestępstwa. Podobne postępowania w kraju prowadzone są zwykle pod nadzorem prokuratury, a śledczy weryfikują zarówno wątek medyczny, jak i ewentualną odpowiedzialność osób trzecich.
Na tym etapie nie można przesądzać, czy sprawa ma charakter kryminalny. Śledczy będą musieli sprawdzić wszystkie możliwe wersje wydarzeń, w tym także tę dotyczącą poronienia.
Podobne przypadki w Polsce kończyły się różnymi ustaleniami. W jednej ze spraw sekcja wykazała, iż doszło do samoistnego poronienia, a nie do celowego działania. Dlatego do czasu zakończenia badań i czynności procesowych służby nie powinny wykluczać żadnego scenariusza.
Postępowanie ma wyjaśnić, skąd dokładnie pochodził płód, jak trafił do ścieków i czy ktokolwiek naruszył prawo.

1 tydzień temu










