W Święto Truskawki optymizmu wśród plantatorów brak. – Tak źle jeszcze nie było – mówią

2 godzin temu
Zdjęcie: W Święto Truskawki optymizmu wśród plantatorów brak. - Tak źle jeszcze nie było - mówią


– Uprawa truskawek to dziś ogromne wyzwanie – stwierdzili w niedzielę (7 czerwca) rolnicy z gminy Bieliny w „Dniu Świętokrzyskiej Truskawki”. Sezon ocenili jako jeden z najtrudniejszych w ostatnich latach.

– To moje pierwsze truskawki, sezon zaczynam adekwatnie dziś – mówił Andrzej Bozowski z Porąbek, który uprawia te owoce na ok. 80 arach ziemi. Na Święcie Truskawki handlował rumbą, a więc najbardziej znaną odmianą truskawki z tej części regionu. Jego owoce słabo dojrzewały, bo nie były przykrywane.

– jeżeli chodzi o rok, jest ciężki. Takiego do tej pory nie było. Wystąpiły przymrozki, nie było wody. Kiedyś truskawki rosły same, dziś wymagają wielu dodatkowych działań. Przede wszystkim trzeba je przykrywać, zarówno zimą, jak i w czasie przymrozków, ponadto konieczne jest sztuczne nawadnianie. Jesteśmy uzależnieni od aury, a klimat całkowicie się zmienił – ocenił.

Plantator dodał, iż dziś coraz mniej osób decyduje się na uprawę truskawek. On sam sukcesywnie zmniejsza gospodarstwo – kiedyś truskawki uprawiał na 4 hektarach. I nie jest wyjątkiem. W gminie Beliny w ciągu kilkunastu lat powierzchnia, na której owoce te się uprawia, spadła o ponad połowę. Wójt Bielin Sławomir Kopacz stwierdził, iż to się przestaje ludziom kalkulować.

– Jeszcze kilkanaście lat temu nie było w gminie Bieliny rolnika, który by truskawek nie uprawiał. Dziś coraz więcej osób rezygnuje. Wpływ na to ma m.in. brak stabilnej ceny, ale też import owoców z innych państw – mówił.

7.06.2026. Bieliny. „Dzień Świętokrzyskiej Truskawki”. / Fot. Wiktor Taszłow – Radio Kielce

Rolnicy podpowiadali, jak odróżniać truskawki polskie od zagranicznych. Warto spojrzeć na szypułkę. Polskie są mniejsze i rosną do góry.

Piotr Żołądek, dyrektor kieleckiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyznał, iż plantatorów truskawek na terenie całego regionu ubywa.

– Mamy Bieliny, ale też Błoniec, powiat buski, Ostrowiec Świętokrzyski – we wszystkich tych miejscach jest potencjał do upraw. Niepokoi jednak to, iż ceny dziesiątkują plantatorów truskawek i z każdym rokiem jest ich coraz mniej – zaznaczył.

Rolnicy uprawiający truskawki nie zawsze mogą też liczyć na rekompensaty strat, bo nie spełniają kryteriów, które do takich dopłat kwalifikują.

W tej chwili za kilogram truskawek trzeba zapłacić 20 złotych. Według prognoz plantatorów – cena się utrzyma, taniej niż 15 złotych za kilogram raczej nie będzie.

Idź do oryginalnego materiału