W tym miejscu tramwaje nie jeżdżą od 18 lat. Teraz mają szansę wrócić na dawną trasę?

2 godzin temu

Powrót po 18 latach?

Na ulicy Wróblewskiego tramwaje zniknęły ponad 18 lat temu. Choć od tego czasu mieszkańcy przyzwyczaili się do braku szyn, temat reaktywacji połączenia między Piotrkowską a al. Politechniki jest rozpatrywany przez Urząd Miasta.

- Linia tramwajowa na ulicy Czerwonej i Wróblewskiego jest w naszych rozważaniach

- potwierdza Tomasz Andrzejewski z Łódzkich Inwestycji.

Zaznacza jednak, iż miasto musi najpierw uporządkować to, co już posiada.

- w tej chwili skupiamy się na remontach istniejącej siatki połączeń. Mamy przed sobą 20 kilometrów torowisk do modernizacji, aby wszędzie mogły kursować tramwaje niskopodłogowe. Niemniej, planujemy rozbudowę sieci w przyszłości, a połączenie Politechniki z Górniakiem zapewniłoby pasażerom zupełnie nowe kierunki podróży. Stąd też remont ulicy Wróblewskiego, realizowany w ubiegłym roku, zakładał specjalną rezerwę pod torowisko, aby uniknąć w przyszłości rozkopywania nowej nawierzchni

- tłumaczy Tomasz Andrzejewski.

https://tulodz.pl/materialy-partnerskie/industrialny-klimat-miejska-energia-i-zycie-w-sercu-lodzi-strefa-progress-zaprasza-na-dni-otwarte/F27CWBKJSQTFQ7lfvVcC

Historia jednej „wycinki”

Warto przypomnieć, iż tramwaje przestały kursować ulicami Czerwoną i Wróblewskiego w lutym 2008 roku. Przez lata ten krótki odcinek był najważniejszy dla płynności ruchu, zwłaszcza w sytuacjach awaryjnych, gdy trzeba było wyznaczać objazdy. Los trasy przesądziła budowa Łódzkiego Tramwaju Regionalnego (ŁTR). Podczas ówczesnej modernizacji nie przewidziano skrętów z ulicy Piotrkowskiej w Czerwoną, co w praktyce odcięło ten fragment od reszty sieci i pozbawiło go racji bytu.

Sytuacja zaczęła się zmieniać dopiero niedawno. W grudniu 2025 roku sfinalizowano modernizację ulicy Wróblewskiego na odcinku od Wólczańskiej do al. Politechniki. To właśnie wtedy w projekcie uwzględniono miejsce na przyszłe szyny, dając nadzieję na reaktywację połączenia po blisko dwóch dekadach niebytu.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/daleko-od-zgielku-ale-blisko-miejskich-udogodnien-o-takim-mieszkaniu-marzy-wiele-osob/hGID2T5gRv0PFOoEr1Qz

Powrót po pół wieku?

Co ciekawe, ambicje magistratu mogą sięgać znacznie dalej niż tylko do al. Politechniki. Miasto rozważa nie tylko odtworzenie łącznika do Piotrkowskiej, ale również reaktywację linii aż do al. Jana Pawła II. Byłby to powrót historyczny - mowa o odcinku, który z mapy komunikacyjnej Łodzi zniknął ponad pół wieku temu.

Idź do oryginalnego materiału