GMINA DĄBRÓWNO. W ubiegłym roku wyremontowane zostały ponad 4 kilometry drogi gminnej między Dąbrównem a Lewałdem Wielkim. Projekt niestety nie objął 350-metrowego kawałka tej drogi w kierunku granicy z gminą Rybno. Niestety tam trzeba uprawiać slalom drogowy między dziurami.
Tak wygląda dziurawy odcinek drogi gminnej z Lewałdu Wielkiego do granicy gminy Dąbrówno / Fot. Brajan DylewskiBlisko 5 milionów złotych kosztował ubiegłoroczny remont drogi gminnej z Dąbrówna do Lewałdu Wielkiego. Nowa nawierzchnia drogi pojawiła się na odcinku drogi o długości ponad 4 kilometrów i teraz między obiema miejscowościami jeździ się jak po stole.
Pisaliśmy o tym TUTAJ
Niestety wyjeżdżając ze wsi Lewałd Wielki w kierunku miejscowości Groszki w gminie Rybno kierowcy muszą znacznie zwolnić, ponieważ ten 350-metrowy odcinek drogi jest dziurawy jak przysłowiowy ser szwajcarski.
Na utrudnienia drogowe zwrócił uwagę młody działacz Brajan Dylewski: – „To jest skandal, aby była taka droga. Tu nie da się przejechać normalnie rowerem, a co dopiero samochodem. Ta droga nie daje bezpieczeństwa mieszkańcom gminy Dąbrówno i ludziom, którzy tą drogą jeżdżą. Nie daje bezpieczeństwa młodym, którzy jeżdżą rowerami.”
Władze samorządu gminnego w Dąbrównie w tym roku przygotują dokumentację na remont wspomnianego odcinka rzeczonej drogi gminnej. – A w przyszłym tygodniu rozpoczną się prace, które pozwolą na miejscowe wyrównanie nawierzchni wspomnianej drogi – mówi Piotr Zwaliński, wójt gminy Dąbrówno. – Tymczasem po przygotowaniu dokumentacji postaramy się, żeby remont nawierzchni wykonać w przyszłym roku.
Trzeba trochę pogimnastykować się, żeby bezawaryjnie przejechać tą drogą / Fot. Brajan Dylewski















