W wysokiej rozdzielczości

6 godzin temu
Zdjęcie: Mężczyzna w okularach stoi ze spuszczoną głową na tle boazerii, w plamie jasnego światła.


U Spiętego kawałek muzyczny zawsze spotyka się z kawałkiem dobrej literatury, a ironia staje się narzędziem myślenia o rzeczywistości. Hubert Dobaczewski zdecydowanie należy do tych twórców, których łatwo rozpoznać już po kilku wersach tekstu albo po sposobie prowadzenia narracji w zwrotce, a jego charakterystyczny głos pozostaje tylko jednym z elementów tej układanki. Najważniejsza bowiem zawsze pozostaje konstrukcja piosenki - małego świata, w którym kilka linijek potrafi otworzyć znacznie większą opowieść. Właśnie z takiej perspektywy warto patrzeć na jego najnowszy album "Full H.D." (2026), który ukazał się niecały miesiąc temu, a teraz zabrzmi na żywo w CK Zamek, po raz czwarty udowadniając, iż kultowe Lao Che było zaledwie rozdziałem w jego fascynującej twórczości.
Idź do oryginalnego materiału