– W zeszłym roku straciliśmy dom przez ulewne deszcze. Ten, w którym mieszkamy teraz, jest też w kiepskim stanie. Boję się, iż spotka nas znowu to samo nieszczęście – mówi Gisma Joseph z obozu w Busharze w Sudanie Południowym.
Gisma mieszka z mężem, czwórką dzieci i krewnym. Najstarsze dziecko ma 14 lat, najmłodsze 3. Wszystkie chodzą do szkoły. Jednak gdy rozpoczyna się pora deszczowa, codzienne życie zamienia się w walkę z błotem, wodą i niepewnością.
Ulewne deszcze zamieniają drogi w potężne grzęzawiska. Czasem dzieci przez wiele tygodni nie chodzą przez to do szkoły. Woda dostaje się także do budynków szkolnych i uszkadza je.
Silne opady mogą także zniszczyć domy budowane z gliny i trawy, pozbawiając rodziny schronienia.
Gisma otrzymała od nas artykuły higieniczne, a jej rodzina korzysta z ośrodka zdrowia, w którym wyremontowaliśmy infrastrukturę sanitarną. Wzięła także udział w szkoleniach dotyczących higieny. To wsparcie pomaga rodzinom lepiej radzić sobie z codziennymi wyzwaniami, które nasilają się szczególnie podczas pory deszczowej.
Projekt we współpracy z GOAL Global i finansowany przez Unię Europejską.
#zeszłym #roku #straciliśmy #dom #przez #ulewne #deszcze #Ten #którym #mieszkamy #teraz #jest #też #kie..
Żródło materiału: Polska Akcja Humanitarna














