Fot. Ryszard Wyszyński







90 lat życia to niezwykły jubileusz – czas wspomnień, doświadczeń, spotkań z ludźmi i historii, które pozostają w pamięci na zawsze. Taki piękny jubileusz obchodziła Pani Danuta Kałuża, mieszkanka wałbrzyskiej Piaskowej Góry.
Z okazji 90. urodzin Panią Danutę odwiedzili członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Drohobyckiej – Koło Borysław w Wałbrzychu. W imieniu przewodniczącej Bożeny Nowickiej złożyli jubilatce serdeczne życzenia, wręczyli kwiaty oraz pamiątkową statuetkę.
Pani Danuta należy do stowarzyszenia od początku powstania wałbrzyskiego koła. Przez wiele lat aktywnie uczestniczyła w jego spotkaniach, dzieląc się wspomnieniami i przeżyciami związanymi z rodzinnym Borysławiem. Dziś nie może już uczestniczyć w spotkaniach tak często jak dawniej, ale przez cały czas pozostaje w kontakcie telefonicznym z przyjaciółmi.
Nie zapomina o niej również Pan Jan Paczosa, który w tym roku także świętował swoje 90. urodziny. Łączy ich Ich nie tylko przyjaźń i ten sam wiek, ale przede wszystkim miejsce urodzenia – Borysław. To właśnie wspomnienia rodzinnego miasta są dla obojga istotną częścią życia.
Mimo iż życie nie zawsze było dla Pani Danuty łaskawe, zachowała pogodę ducha, życzliwość i niezwykłe ciepło. Dziś swoją serdecznością dzieli się z córką, wnukiem oraz paniami opiekunkami, które wspierają ją w jesieni życia.
Jest w Pani Danucie coś, co szczególnie wzrusza. Kiedy wspomina swoich rodziców, nie mówi po prostu „mama” i „tata”. Mówi „mamusia” i „tatuś”. W tych dwóch słowach kryje się cała epoka – szacunek dla rodziców, przywiązanie do rodziny i piękne przedwojenne wychowanie.
Takie wspomnienia są bezcenne. Przypominają nam o świecie, który odszedł, ale dzięki ludziom takim jak Pani Danuta wciąż pozostaje żywy w naszej pamięci.
Z okazji pięknego jubileuszu życzymy Pani Danucie przede wszystkim zdrowia, pogody ducha, wielu powodów do uśmiechu oraz jeszcze wielu lat spędzonych wśród kochającej rodziny, przyjaciół i ludzi, którzy o Niej pamiętają.
RW












