Wałbrzych. Radni chcą apteki z nocnym dyżurem

8 godzin temu

W Wałbrzychu część wałbrzyskich radnych chce przywrócenia w mieście apteki z nocnym dyżurem. To odpowiedź na apele mieszkańców Piaskowej Góry.

O przywrócenie działania apteki z nocnym dyżurem apeluje grupa radnych skupionych wokół Wspólnoty Samorządowej Piaskowa Góra. To właśnie część mieszkańców tego osiedla zgłosiła taką potrzebę i podpisała się pod petycją, którą radni złożyli na ręce prezydenta Wałbrzycha.

– Doszliśmy wspólnie do wniosku, iż należy złożyć taką petycję, aby prezydent skorzystał ze swojej możliwości ustawowej, bo ustawa mówi, iż prezydent w takiej sytuacji powinien zrobić rozeznanie, sprawdzić, czy jest społeczne zapotrzebowanie na właśnie aptekę nocną. o ile tak, no to taką aptekę wyznaczyć, no i finansować też jej godziny nocnych dyżurów – mówi Piotr Sosiński, wałbrzyski radny z klubu PiS, który dodaje, iż odkąd z przepisów farmaceutycznych zniknął zapis wymuszający nocną pracę choćby jednej apteki w mieście, mieszkańcy po godzinie 23 nie mają możliwości – choćby w razie pilnej potrzeby – kupna lekarstw.

– Prawo farmaceutyczne jest tak niekorzystnie rozpisane, iż dyżur nocny według przepisów to jest czas do godziny 23:00. Czyli prezydent może wyznaczyć taką aptekę i wtedy jej dyżury, te wieczorowo-nocne, będą finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, ale gdybyśmy chcieli, żeby taka apteka była czynna, no na przykład do północy czy do drugiej w nocy, wtedy już za te dodatkowe godziny płacić musi samorząd – dodaje radny Wałbrzycha.

Radni szacują, iż koszt nocnej pracy jednej apteki to około 80 tysięcy złotych miesięcznie. Ich zdaniem środki na sfinansowanie tego można wygospodarować z budżetowych środków na profilaktykę zdrowotną.

Idź do oryginalnego materiału