W wyjazdowym meczu kontrolnym koszykarska reprezentacja Polski przegrała z Grecją 81:89 (22:22, 17:19, 19:27, 23:21). Był to ostatni sparing przed kwalifikacjami do katarskich mistrzostw świata 2027.
Polska zdaje się mieć otwartą drogę do awansu na MŚ. Nz. W akcji Mateusz Ponitka. Fot. pzkosz.pl/Wojciech FigurskiMecz w Atenach zakończył serię sparingów drużyny Igora Milicicia. Zanim Biało-Czerwoni udali się do stolicy Grecji, zremisowali z Bułgarami w Krakowie (93:93) i przegrali w Sarajewie z Bośnią i Hercegowiną (60:69).
Przed wylotem na mecz z Grekami do polskiej reprezentacji dołączył Jordan Loyd. W Atenach Amerykanin z polskim paszportem zdobył 7 punktów. Najlepszymi strzelcami drużyny znad Wisły okazali się: Kuba Piśla 15, Dominik Olejniczak 12, Jarosław Zyskowski 10. Krótko po meczu pod Akropolem wylecieli do Rygi, gdzie 27 sierpnia zmierzą się z Izraelem (27 sierpnia). Trzy dni później – 30 sierpnia – w trójmiejskiej Ergo Arenie drużyna Milicicia skrzyżuje rękawice z Niemcami.
Poza ww. meczami Polskę w II fazie eliminacji MŚ czekają jeszcze mecze z Chorwacją (27.11, dom), Niemcami (30.11, wyjazd), Izraelem (25.02, dom), Chorwacją (28.02, wyjazd). W tabeli Polska prowadzi po 6 meczach z kompletem 12 punktów. Kolejne pozycje zajmują Niemcy (11 pkt), Chorwacja (11), Łotwa (9), Izrael (8), Holandia (8).
opr. tom
















