Warmia pożegnała najstarszego biskupa

1 dzień temu

Profesor, wykładowca, pielgrzym i duszpasterz. Biskup Julian Wojtkowski, biskup senior archidiecezji warmińskiej wyruszył w swoją ostatnią drogę. Pogrzeb najstarszego biskupa w Polsce, odbył się w konkatedrze św. Jakuba w Olsztynie. – Odeszła osoba, która myślę, iż wpisała się w historię Polski XIX czy XX wieku, a choćby XXI wieku – tak o zmarłym mówił abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, który przewodniczył Mszy świętej pogrzebowej.

Zanim rozpoczęła się Msza święta pogrzebowa, wierni zgromadzili się w olsztyńskiej konkatedrze św. Jakuba, by w modlitwie różańcowej, polecić Bogu duszę zmarłego kapłana. – To był prawdziwy ksiądz. Taki skromny. Pamiętam jak chodziliśmy na pielgrzymki. Zawsze serdeczny i z dobrym słowemmówi pani Janina z Olsztyna.

I właśnie takiego kapłana żegnała archidiecezja warmińska. Człowieka, który przeżył 99 lat, z czego 76 jako kapłan, a ponad 50 jako biskup. Przez całe swoje kapłańskie życie związany był z Warmią. Przez ponad 50 lat był wykładowcą m.in. w olsztyńskim seminarium duchownym „Hosianum”. Był także dyrektorem Warmińskich Pieszych Pielgrzymek. Niezwykle skromny, pracowity i cichy – tak zapamiętali go kapłani i wierni kościoła warmińskiego. Doskonale władał językiem łacińskim, tłumaczył średniowieczne dokumenty i rękopisy. Pełnił też funkcje cenzora ksiąg religijnych, sędziego prosynodalnego, duszpasterza pracowników nauki i referenta do spraw budowlanych. Był Wikariuszem Generalnym, ojcem duchownym kapłanów diecezji warmińskiej, wizytatorem zakonów i zgromadzeń zakonnych. Autor wielu opracowań i artykułów naukowych i popularnonaukowych. Wypromował 60 magistrów, 23 licencjatów i 13 doktorów teologii.

Arcybiskup Tadeusz Wojda, przewodniczący konferencji Episkopatu Polski, zapytany o postać biskupa Juliana, bez wahania mówi: człowiek o wielkiej pokorze. – Ta jego wielka pokora, to jego bycie wśród nas było wielkim świadectwem Chrystusa. On chciał być blisko ludzi, razem z ludźmi. Dziękujemy mu za to piękne świadectwo pokory, dobroci, oddania, za to świadectwo pasterza, który całkowicie się spalał dla dobra wspólnoty, nie tylko tutejszej, ale całej wspólnoty, całego Kościoła w Polsce. Także takiego go postrzegam i za to dziękuję Panu Bogu i proszę żeby Pan Bóg mu wynagrodził za wielkie, wielkie dobro, które się dokonało przez jego posługęmówi abp Wojda.

Z kolei abp Józef Górzyński, metropolita warmiński podkreśla, iż biskup Julian uczył nas wszystkich życia Ewangelią Chrystusa. – Nie spotkałem kogoś drugiego, kto by tak dosłownie wprowadzał w życie i pokazywał, iż to możliwe, właśnie życie Ewangelią. Dla nas, dla archidiecezji warmińskiej, a wcześniej dla diecezji warmińskiej, to jest człowiek, który utożsamiał całą historię powojenną tutaj tej diecezji i był postacią historyczną, we wszystkich sensach tego słowa, bo do końca Pan Bóg dał mu bardzo żywy umysł, był chodzącą encyklopedią wiedzypodkreśla abp Górzyński.

Msza święta zgromadziła tłum wiernych. Biskupa Juliana żegnali także kapłani z archidiecezji warmińskiej, obecni byli biskupi niemal z całej Polski. Ale wśród uczestników pogrzebu, nie mogło zabraknąć oczywiście rodziny zmarłego kapłana. W jej imieniu na zakończenie Mszy świętej głos zabrała siostrzenica. – Dziękuję całej wspólnocie wiernych oraz kapłanom, za to iż tak przyjęliście naszego wujka. Za to iż pomogliście mu w jego działaniach, iż był traktowany tak życzliwie. Bardzo serdecznie dziękujemy – mówi jedna z siostrzenic biskupa Juliana.

Na tę okazję, list do wiernych wystosowała Stolica Apostolska. We fragmencie czytamy: – Papież Leon XIV przekazuje na ręce arcybiskupa Górzyńskiego, rodzinie zmarłego i wiernym tego kościoła lokalnego, wyrazy ojcowskiej bliskości. Jego Świętobliwość łączy się duchowo z uczestnikami liturgii, dziękując za życie sługi dobrego i wiernego.

Zmarłego pożegnał między innymi prof. Jerzy Przyborowski, rektor UWM w Olsztynie. – Był jednym z tych uczonych, którzy realnie tworzyli rzeczywistość naszej uczelni. Posiadał dar łączenia funkcji kościelnych z naukowymi i dydaktycznymi. W imieniu całej społeczności akademickiej przekazuję wyrazy współczucia całej rodzinie i bliskim mówi prof. Przyborowski.

Z kolei ks. prof. Mirosław Kalinowski, rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wspominał lata naukowe biskupa Juliana – Do legend przeszły jego wizyty nazywane wywiadówkami. Odwiedzał wszystkie dziekanaty, sporządzał notatki i trzy dni po takiej wizycie, każdy ze studentów, doktorantów otrzymywał informację, jakie postępy naukowe dokonał i jakie zaniepokojenie ze strony archidiecezji można wyrazić. To nas bardzo mocno aktywizowało, bo byłem jednym z ówczesnych studentówwspomina ks. prof. Kalinowski.

ŹRÓDŁO: Archidiecezja Warmińska

Idź do oryginalnego materiału