Jeszcze kilka lat temu problem z parkowaniem wielu mieszkańców Warszawy kojarzył się głównie ze Śródmieściem. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Coraz więcej kierowców skarży się, iż znalezienie wolnego miejsca wieczorem graniczy z cudem także poza centrum miasta.
Kierowca samochodu i napis uwaga. Zdjęcie poglądowe. Fot. Warszawa w PigułceMieszkańcy opisują, iż po powrocie z pracy potrafią przez kilkanaście minut jeździć wokół bloków w poszukiwaniu miejsca. Problem szczególnie mocno widać na dużych osiedlach oraz w rejonach położonych blisko stacji metra i węzłów komunikacyjnych.
Największe problemy pojawiają się wieczorami
W mediach społecznościowych regularnie pojawiają się wpisy mieszkańców Mokotowa, Woli, Bielan czy Pragi, którzy narzekają na coraz większy tłok parkingowy. Wieczorami wiele osiedlowych ulic jest całkowicie zastawionych samochodami.
Część kierowców zwraca uwagę, iż liczba aut stale rośnie, a nowych miejsc parkingowych praktycznie nie przybywa. W niektórych lokalizacjach mieszkańcy zaczynają zostawiać samochody dalej od domu lub na sąsiednich ulicach.
Warszawa zmienia organizację ruchu
Miasto od lat rozwija transport publiczny i wprowadza rozwiązania mające ograniczać ruch samochodowy w najbardziej zatłoczonych częściach stolicy. Powstają nowe drogi rowerowe, strefy uspokojonego ruchu i zmiany organizacji parkowania.
Warszawski Zarząd Dróg Miejskich podkreśla, iż celem takich działań jest poprawa bezpieczeństwa i uporządkowanie przestrzeni. Jednocześnie dla części mieszkańców oznacza to zmniejszenie liczby dostępnych miejsc postojowych.
Mieszkańcy są podzieleni
Jedni uważają, iż Warszawa musi ograniczać ruch aut i rozwijać komunikację miejską. Inni zwracają uwagę, iż wielu mieszkańców wciąż codziennie korzysta z samochodów i nie ma realnej alternatywy.
Najwięcej emocji budzi sytuacja na osiedlach, gdzie liczba mieszkańców rośnie szybciej niż infrastruktura parkingowa.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli mieszkasz w Warszawie i codziennie korzystasz z auta, warto:
- sprawdzać planowane zmiany organizacji ruchu w swojej dzielnicy,
- zwracać uwagę na nowe oznakowanie,
- rozważyć abonament mieszkańca, jeżeli jest dostępny,
- przygotować się na coraz większy problem z parkowaniem w godzinach wieczornych.
Eksperci od transportu nie mają wątpliwości, iż wraz ze wzrostem liczby samochodów presja parkingowa w stolicy będzie rosła. Dla wielu mieszkańców oznacza to konieczność zmiany codziennych przyzwyczajeń.
Podstawa prawna:

1 godzina temu













