13 kwietnia nasza biblioteczna przestrzeń zamieniła się w prawdziwą pracownię artystyczną. Tym razem odłożyliśmy na bok tradycyjne pędzle, by sprawdzić, co potrafią… tusze alkoholowe. Ozdabianie ceramiki kojarzy się zwykle z precyzyjnymi ruchami włosia, technika „alcohol ink” rządzi się zupełnie innymi prawami. Tutaj pierwsze skrzypce gra przypadek i grawitacja. Uczestniczki nanosiły krople barwnika bezpośrednio na ścianki naczyń, pozwalając kolorom swobodnie płynąć i przenikać się nawzajem.















