Dwa ładunki - kolumna koncentracyjna oraz kolumna frakcji butadienowej C4 - zostały wyprodukowane w Szanghaju. Większa mierzy 89,5 m i waży 555 ton, mniejsza ma 68,5 metra długości przy wadze 288 ton. Za ich transport odpowiadał jeden z największych operatorów logistycznych na świecie, firma DSV Global Transport and Logistic.
- Powierzono nam pełną organizację transportu ładunków od momentu ich odbioru w porcie w Chinach, przez transport morski i rozładunek w Porcie Gdańsk, po transport rzeczny wraz z rozładunkiem w Płocku i dostawę do miejsca docelowego - tłumaczy Grzegorz Samoć, dyrektor działu DSV Projects and Industry Solutions.
Przetransportowanie tak ogromnych kolumn samo w sobie nie jest łatwym zadaniem. W tym wypadku przeszkodą były również warunki atmosferyczne.
- Przykładowo, dostawa do Gdańska nastąpiła jeszcze w warunkach zimowych. Aby umożliwić przeładunek kolumn ze statku na barki rzeczne musieliśmy wykorzystać lodołamacze i skruszyć pokrywę lodu, która miejscami miała grubość choćby 40 cm, aby barki mogły wpłynąć na teren portu - dodaje Grzegorz Samoć.
W niedzielę, 15 marca, kolumny przepłynęły przez tamę we Włocławku i dotarły do portu rzecznego w Płocku. Łącznie, drogą wodną, pokonały ponad 300 kilometrów.
Gigantyczne kolumny już w Płocku. niedługo ruszy ich transport na zakład
Następnym etapem będzie rozładunek barek z wykorzystaniem silników hydraulicznych.
- Kolumny zostaną przeniesione na specjalistyczne, wieloosiowe platformy SPMT i po przygotowaniu dróg do transportu wielkogabarytowego w Płocku, wyruszą drogą lądową do miejsca docelowego, terenu inwestycji petrochemicznej Orlenu - tłumaczy biuro prasowe spółki.
Na razie nie wiadomo jeszcze, kiedy transport ruszy.
To przedsięwzięcie, które wymaga dokładnych przygotowań. zwykle wiąże się z koniecznością demontażu znaków drogowych, latarni czy wiat przystankowych oraz zmianą geometrii jezdni w konkretnych miejscach.








