Ważny komunikat w sprawie opłat za autostradę A1. Obowiązuje od 3 czerwca 2026

1 godzina temu

Kierowcy planujący wyjazd na długi weekend oraz wakacyjne podróże autostradą A1 powinni wiedzieć o nowym rozwiązaniu przygotowanym na czas największego natężenia ruchu. Chodzi o odcinek Gdańsk–Toruń, gdzie w określonych sytuacjach przejazd może odbywać się bez pobierania opłat.

A1 Gdańsk–Toruń bez opłat? Decydować będzie czas oczekiwania

Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, iż na koncesyjnym odcinku autostrady A1 Gdańsk–Toruń możliwe będzie czasowe podniesienie szlabanów i odstąpienie od poboru opłat. Rozwiązanie ma obowiązywać wtedy, gdy średni czas oczekiwania przy bramkach przekroczy 25 minut.

Dotyczy to miejsc poboru opłat na PPO Rusocin, PPO Nowa Wieś oraz SPO Nowe Marzy. W takiej sytuacji bramki będą mogły zostać otwarte dla wszystkich kategorii pojazdów.

Szlabany na maksymalnie 30 minut, wyjątkowo dłużej

Zgodnie z informacją resortu infrastruktury standardowo podniesienie szlabanów będzie możliwe na maksymalnie 30 minut. W szczególnych przypadkach czas ten może zostać wydłużony do 45 minut.

Celem tego rozwiązania jest rozładowanie korków i poprawa płynności ruchu w okresach, gdy kierowcy masowo ruszają w trasę. Największego natężenia można spodziewać się podczas długiego weekendu związanego z Bożym Ciałem oraz w wakacyjne weekendy.

Kiedy będzie obowiązywać nowe rozwiązanie?

System ma być stosowany od 3 czerwca od godziny 16:00 do 7 czerwca do godziny 22:00. To czas wzmożonych wyjazdów związanych z Bożym Ciałem.

Później podobne zasady mają obowiązywać w wakacyjne weekendy, od 26 czerwca do 30 sierpnia. Oznacza to, iż kierowcy jadący nad morze lub wracający z wypoczynku mogą uniknąć opłat, ale tylko wtedy, gdy na bramkach utworzą się długie kolejki.

Nie każdy przejazd będzie darmowy

Warto podkreślić, iż nie chodzi o całkowite zniesienie opłat na A1. Darmowy przejazd będzie możliwy wyłącznie czasowo i tylko po spełnieniu określonego warunku, czyli przekroczenia 25 minut średniego czasu oczekiwania na pobór opłat.

Jeżeli ruch będzie odbywał się płynnie, opłaty przez cały czas będą pobierane normalnie. Kierowcy powinni więc traktować to rozwiązanie jako awaryjny mechanizm na największe zatory, a nie stałą zmianę zasad korzystania z autostrady.

Idź do oryginalnego materiału