„Weź, zamiast wrzucać”. Wakacyjna inicjatywa ks. Jana Byrta zaskakuje turystów

2 godzin temu

Turyści odwiedzający tego lata Beskidy mogą przeżyć niemałe zaskoczenie. Wchodząc do kościoła ewangelickiego w Szczyrku Salmopolu, nie zostaną poproszeni o złożenie ofiary. Wręcz przeciwnie – sami mogą zabrać coś ze specjalnego koszyka. To niewielka moneta z biblijnym przesłaniem, którą ks. Jan Byrt nazywa „Bożą drachmą”.

To kolejna nietypowa wakacyjna inicjatywa proboszcza parafii ewangelicko-augsburskiej w Szczyrku, znanego z pomysłów łączących codzienność z przesłaniem Ewangelii. Tym razem postanowił odwrócić znaczenie dobrze znanego kościelnego zwyczaju.

W większości kościołów kolekta oznacza moment nabożeństwa, podczas którego wierni składają dobrowolne ofiary pieniężne na potrzeby parafii lub określony cel. Sama nazwa wywodzi się z łacińskich słów „collecta” oraz „colligere” i oznacza zbiórkę. W Kościele Ewangelicko-Augsburskim w RP kolekta również jest stałym elementem nabożeństwa i ma charakter dobrowolnej ofiary wspierającej działalność parafii oraz dzieła Kościoła. W Szczyrku ten zwyczaj zyskał jednak wakacyjną odsłonę. Ks. Byrt żartobliwie nazywa swoją inicjatywę „dystributą” – od łacińskiego „distribuere”, czyli „rozdawać”. Zamiast zbierać ofiary do koszyka, parafia rozdaje odwiedzającym „Boże drachmy” z fragmentem Pisma Świętego.

– zwykle ludzie podają sobie koszyk, żeby coś do niego włożyć. My robimy odwrotnie. Każdy może wyjąć z koszyka „Bożą drachmę” i zabrać ją ze sobą. Chcemy rozdawać Słowo Boże wszystkim, którzy odwiedzają Beskidy i naszą parafię – mówi ks. Jan Byrt.

„Boża drachma” przypomina niewielką monetę. Z jednej strony widnieje m.in. pytanie: „Gdzie będziesz spędzał wieczność?”, z drugiej znajduje się odpowiedź w postaci fragmentu z Ewangelii św. Jana (3,16): „Tak Bóg umiłował świat, iż Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.”

Moneta mieści się w małej portmonetce, dzięki czemu można nosić ją przy sobie razem z innymi drobnymi. – Nie chcemy, żeby turyści wyjechali ze Szczyrku tylko z pamiątkowym magnesem czy zdjęciem z gór. Chcemy, żeby zabrali ze sobą także Słowo Boże i odpowiedź na najważniejsze pytanie naszego życia – podkreśla duchowny.

Przypomnijmy, iż to kolejna wakacyjna akcja przygotowana przez parafię w Szczyrku. Niedawno ks. Jan Byrt zorganizował ekumeniczne nabożeństwo związane z piłkarskimi mistrzostwami świata, podczas którego rozdano dzieciom 120 piłek, zachęcając je do aktywnego spędzania wakacji i wspólnej gry. Pisaliśmy o nim TUTAJ i TUTAJ. Teraz zaprasza wszystkich odwiedzających Beskidy, by podczas pobytu zajrzeli również do kościoła ewangelickiego.

– Zapraszamy każdego. Tym razem z kościoła wychodzi się nie z pustymi rękami, ale z „Bożą drachmą”, która przypomina o tym, co w życiu najważniejsze – zachęca ks. Jan Byrt.

Idź do oryginalnego materiału