Nowy raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wskazuje, iż w ciągu najbliższych 25 lat świat może stanąć w obliczu bezprecedensowego wzrostu liczby zachorowań na nowotwory. Według prognoz liczba nowych diagnoz wzrośnie z obecnych około 20 milionów rocznie do niemal 35 milionów w 2050 roku.
Eksperci podkreślają, iż choć postępy w profilaktyce i medycynie przyczyniają się do ograniczania niektórych rodzajów nowotworów, starzenie się społeczeństw, rosnący poziom otyłości oraz inne czynniki ryzyka będą wywierać coraz większą presję na systemy opieki zdrowotnej na całym świecie.
Dr Peter Stotland, kierownik chirurgii i chirurg onkolog w North York General Hospital, ostrzega, iż świat powinien przygotować się na zjawisko, które część specjalistów określa mianem „tsunami nowotworowego”.
Jak zaznacza lekarz, dane przedstawione przez WHO odzwierciedlają sytuację obserwowaną już w tej chwili w Kanadzie. Coraz więcej pacjentów zgłasza się z diagnozą nowotworu, a głównym czynnikiem napędzającym ten trend jest starzenie się społeczeństwa. W efekcie rośnie liczba przypadków raka płuc, prostaty oraz jelita grubego.
Stotland zwraca uwagę, iż problem jest widoczny zarówno na poziomie lokalnym, jak i prowincjonalnym oraz krajowym. Jednocześnie lekarze odnotowują niepokojący wzrost zachorowań na raka jelita grubego wśród młodszych osób.
Według specjalisty w tej chwili obserwowane są dwa równoległe trendy – wzrost liczby nowotworów u osób starszych oraz coraz częstsze diagnozy wśród młodszych pacjentów. Jego zdaniem będzie to stanowiło ogromne wyzwanie dla systemu opieki zdrowotnej.
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem, działająca przy WHO, przewiduje, iż liczba zachorowań będzie rosła na całym świecie, choć przyczyny tego wzrostu mogą różnić się w zależności od regionu.
Dr Isabelle Soerjomataram, zastępczyni szefa działu monitorowania nowotworów w agencji, podkreśla, iż kraje o wysokich dochodach, takie jak Kanada, prawdopodobnie odnotują szczególnie duży wzrost liczby zachorowań wśród seniorów.
Jej zdaniem systemy ochrony zdrowia nie są w tej chwili odpowiednio przygotowane na tak duży napływ pacjentów. Problemem jest przede wszystkim rosnąca dysproporcja pomiędzy liczbą osób wymagających leczenia onkologicznego a dostępnością lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników medycznych.
Autorzy raportu podkreślają również, iż skutki chorób nowotworowych wykraczają daleko poza samych pacjentów. Szacuje się, iż choć każdego roku diagnozę raka otrzymuje około 20 milionów osób, to choćby 92 procent światowej populacji doświadcza wpływu tej choroby poprzez członków rodziny, przyjaciół lub osoby, którymi się opiekują.
Jedną z takich osób jest mieszkanka Toronto, Nadia Headley. Kobieta usłyszała diagnozę raka piersi w trzecim stadium, mając zaledwie 30 lat i samotnie wychowując czteroletnią córkę.
Jak wspomina, w chwili usłyszenia diagnozy natychmiast skupiła się na roli matki i starała się zachować spokój dla dobra dziecka. Największym wyzwaniem okazało się wyjaśnienie córce, czym jest nowotwór i dlaczego leczenie będzie tak trudne.
Headley tłumaczyła dziecku, iż jej organizm wymaga pomocy lekarzy, a stosowane leki mogą powodować bardzo złe samopoczucie. Choć w tej chwili nie ma już raka, przez cały czas odczuwa skutki leczenia, w tym walczy z obrzękiem limfatycznym.
Jak podkreśla, zakończenie walki z nowotworem nie oznacza końca problemów zdrowotnych, ponieważ terapia często pozostawia długotrwałe konsekwencje.
Mimo niepokojących prognoz eksperci zaznaczają, iż znaczącej liczbie zachorowań można zapobiec. WHO szacuje, iż około 40 procent przypadków raka jest związanych z czynnikami ryzyka, które można ograniczyć lub wyeliminować.
Do najważniejszych należą palenie tytoniu, nadwaga i otyłość, brak aktywności fizycznej, spożywanie alkoholu oraz niektóre infekcje.
Dr Stotland zachęca Kanadyjczyków do prowadzenia zdrowego trybu życia oraz korzystania z programów badań przesiewowych. Dotyczy to przede wszystkim badań w kierunku raka piersi, szyjki macicy oraz jelita grubego.
Zdaniem specjalisty regularne badania pozwalają wykryć wiele nowotworów na wczesnym etapie, co znacząco zwiększa szanse na skuteczne leczenie.
Eksperci są zgodni, iż rządy powinny już teraz przygotowywać się na nadchodzący wzrost liczby pacjentów onkologicznych. Jak podkreśla dr Stotland, pomimo postępów medycyny i skuteczniejszych metod leczenia, starzejące się społeczeństwo będzie generowało coraz większe zapotrzebowanie na opiekę onkologiczną.
Specjaliści apelują o długoterminowe planowanie i inwestowanie w system ochrony zdrowia, aby sprostać wyzwaniom, jakie przyniosą kolejne dekady.






![Zderzenie dwóch aut na wyjeździe ze Świebodzic [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/DK35-Swiebodzice-kolizja-2026.07.10-0.jpg)






