Chwile grozy rozegrały się w rejonie Belmont Harbor na północy Chicago. Silny podmuch wiatru zepchnął wózek z 8-miesięczną dziewczynką prosto do Lake Michigan.

Do zdarzenia doszło około godziny 3 po południu. Jak poinformował Chicago Police Department (CPD), wózek z dzieckiem wpadł do wody, a na miejscu natychmiast zareagowali świadkowie. Jednym z nich był Lio Cundiff, który – mimo że, jak sam przyznał, nie potrafi pływać – bez wahania wskoczył do lodowatej wody.
– „Zobaczyłem, jak wózek wpada do jeziora, a kobieta zaczęła krzyczeć. Wiedziałem, iż mam tylko kilka sekund”.
Matka dziewczynki była w szoku i nie była w stanie zareagować. Cundiff dopłynął do wózka i utrzymywał dziecko nad powierzchnią wody do momentu, gdy inni świadkowie pomogli im wydostać się na brzeg.
– „Na szczęście wózek nie był odwrócony. Dziecko zanurzyło się kilka razy, ale oddychało i płakało, gdy wyciągnęliśmy je z wody” – powiedział bohater.
Dziewczynka została przewieziona do Lurie Children’s Hospital na obserwację. Jej stan od początku określano jako dobry.
Sam Cundiff trafił do szpitala na obserwację kardiologiczną i – jak poinformował – prawdopodobnie zostanie wypisany po jednej nocy.
– „Mam nadzieję, iż będzie miała wspaniałą przyszłość. Cieszę się, iż byłem tam w tym momencie” – dodał.
Policja przypomina, iż mimo cieplejszej aury temperatura wody w jeziorze Michigan pozostaje bardzo niska, a silne podmuchy wiatru nad brzegiem mogą stwarzać realne zagrożenie, zwłaszcza dla najmłodszych.

1 godzina temu
![Od dziś tylko 200 zł z bankomatu? Nowe limity już obowiązują [19.02.2026]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2025/09/Bankomat.webp)







