Sytuacja finansowa szpitala, pieniądze z NFZ, kontrakt na pulmonologię to tematy, które wracają regularnie. Zawsze budzą emocje. I trudno się dziwić – tu nie chodzi o statystyki ani tabelki, tylko o zdrowie mieszkańców. Dlatego cieszę się, iż mogliśmy o tym rozmawiać z władzami NFZ na miejscu, w piekarskim szpitalu.
Tym razem nie było kolejnych pism, analiz i komunikatów. Było konkretne działanie. W Piekarskie Centrum Medyczne pojawili się ludzie, którzy realnie wpływają na finansowanie ochrony zdrowia – wiceprezes Narodowy Fundusz Zdrowia Jakub Szulc oraz dyrektor śląskiego oddziału Narodowy Fundusz Zdrowia Katarzyna Adamek.
I to nie była kurtuazyjna wizyta.
Nie było tylko rozmów przy stole i prezentacji slajdów. Było przejście przez oddziały, rozmowy z personelem, spojrzenie na codzienność szpitala z bliska. Tego nie da się zastąpić żadnym raportem.
Z jednej strony – nowoczesny sprzęt, rozwijające się oddziały, konkretna praca ludzi, którzy często działają na granicy możliwości. Z drugiej – dobrze znane problemy: niedoszacowane świadczenia, rosnące koszty, braki kadrowe, presja czasu.
To właśnie ten rozdźwięk jest dziś największym wyzwaniem.
Szpitale nie potrzebują już tylko „zrozumienia sytuacji”. Potrzebują decyzji, które będą miały realne przełożenie na finansowanie. Bez tego choćby najlepsza organizacja i zaangażowanie personelu nie wystarczą.
Dlatego takie wizyty mają sens tylko wtedy, gdy kończą się konkretem. Nie ogólnymi zapowiedziami. Twardymi decyzjami – większymi kontraktami, lepszym wycenieniem procedur, stabilnością finansową. Bo od tego zależy coś bardzo prostego: czy pacjent dostanie pomoc na czas i na odpowiednim poziomie.
Dziś zrobiliśmy krok w dobrą stronę – pokazaliśmy rzeczywistość bez filtrów. Prezes NFZ był otwarty i szczery. W NFZ brakuje pieniędzy i są to spore kwoty. choćby uwzględniając 4 miliardy obiecane przez rząd – dalej brakuje 17 miliardów. To ogromne pieniądze. Sytuacja z jaką zmagamy się w związku z brakiem środków na pulmonologię nie powinna się zdarzyć… A jednocześnie nie ma pieniędzy na naprawienie powstałego już błędu.
Generalnie nasz szpital pozostawia dobre wrażenie. Wręcz zaskakuje. Niestety potrzeba konkretnych decyzji i to na szczeblu rządowym. Zmiany finansowania. Może zmiany organizacji całego systemu.
Na ile będzie to możliwe – NFZ postara się nam pomóc. Po raz kolejny przeanalizowane zostaną możliwości i działania, które można podjąć – być może we współpracy z innymi placówkami. Jesteśmy otwarci na propozycje i czekamy na dobre wiadomości.

2 dni temu











