Groźne burze przeszły nocą nad regionem świętokrzyskim.
W ich wyniku jedna osoba trafiła do szpitala, poinformował Radio Kielce oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. Strażacy cztery razy usuwali powalone drzewa. Ponadto w powiecie sandomierskim interweniowali w przypadku podtopionej lokalnej drogi. Natomiast w powiecie staszowskim ratownicy zostali wezwani do uszkodzonego domu po uderzeniu pioruna. Uszkodzeniu uległa instalacja elektryczna. Nikomu nic się nie stało.
Do najgroźniejszego zdarzenia doszło w miejscowości Ksawerów, w powiecie pińczowskim. Tam na poruszający się samochód spadła powalona przez wiatr topola. Kobieta kierująca pojazdem wyszła z niego o własnych siłach, ale została odwieziona do szpitala.



5 godzin temu













