Intensywne opady deszczu i wichury dały się we znaki mieszkańcom Warmii i Mazur. Strażacy mieli dużo pracy.
Strażacy interweniowali w całym regionie. Działania ratowników skupiały się przede wszystkim na udrażnianiu szlaków komunikacyjnych oraz zabezpieczaniu miejsc stwarzających zagrożenie. Usuwano głównie połamane drzewa i konary, które blokowały jezdnie.
Najwięcej pracy miały jednostki w zachodniej i północno-zachodniej części województwa. Najwięcej interwencji odnotowano w powiecie ostródzkim, ale nie tylko. – Odłamany konar drzewa zerwał linię energetyczną, która przez cały czas znajduje się pod napięciem – informowała OSP Korsze.
Natomiast z obozu harcerskiego we Fromborku w nocy ewakuowano 60 dzieci i pięciu opiekunów. W związku z pogarszającymi się warunkami pogodowymi kierownik obozu harcerskiego Hufca ZHP Bartoszyce, stacjonującego we Fromborskiej Harcerskiej Bazie Obozowej, podjął po godzinie 3 w nocy decyzję o przeniesieniu uczestników z namiotów do murowanego budynku stołówki.
Według prognoz synoptyków, dziś w ciągu dnia ponownie mogą wystąpić burze. Gwałtownych zjawisk pogodowych należy spodziewać się przede wszystkim w północnej i centralnej części regionu. Ostrzeżenia hydrologiczne dla Żuław i Zalewu Wiślanego obowiązują natomiast do południa 10 lipca.

2 godzin temu











