W nocy z 26 na 27 lutego nad Warszawą ponownie pojawił się samolot wyposażony w kamerę termowizyjną. Maszyna wykonywała specjalistyczne pomiary sieci ciepłowniczej. To kolejny etap szeroko zakrojonych badań prowadzonych przez Veolię Energię Warszawa.

Fot. Warszawa w Pigułce
Co się dzieje nad stolicą
Po pierwszej turze oblotów z ubiegłego roku spółka wróciła do powietrznej diagnostyki infrastruktury. Tym razem kontrolą objęto południowe i zachodnie rejony miasta. W 2025 roku badano północną część Warszawy.
Samolot Vulcanair P.68C Observer wystartował z lotniska w Modlinie około godziny 21:30. Maszyna wznosiła się na wysokość około 1200 metrów i przez 6 do 8 godzin wykonywała powtarzalne przeloty nad wybranymi obszarami. Tego typu loty realizowane są nocą, aby zapewnić odpowiednie warunki pomiarowe.
Fakty i liczby
Podczas poprzedniego etapu badań, przeprowadzonego w lutym 2025 roku, wykryto ponad 100 miejsc wymagających sprawdzenia pod kątem szczelności. Jak informował Bartłomiej Wrzosek, członek zarządu i dyrektor operacyjny Veolii Energii Warszawa, pozwoliło to zapobiec wielu potencjalnym awariom.
Badania prowadzi Dział Detekcji Ubytków Veolii. Termowizja z powietrza umożliwia szybkie wykrycie miejsc, w których dochodzi do niekontrolowanych strat ciepła. To jedna z najbardziej efektywnych metod kontroli rozległej sieci ciepłowniczej w dużym mieście.
Pogoda decyduje o starcie
Tego typu pomiary wymagają bardzo konkretnych warunków atmosferycznych. Temperatura podczas wykonywania zdjęć musi spaść poniżej 0 stopni Celsjusza, a średnia dobowa nie może przekraczać 7 stopni na plusie. Nie może być śniegu, opadów ani mgły. Zachmurzenie musi znajdować się powyżej pułapu lotu, wilgotność nie powinna przekraczać 75 procent, a wiatr powinien być słaby lub nie występować wcale.
Z tego powodu decyzja o realizacji oblotu zapada często tuż przed startem.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli mieszkasz w Warszawie, takie działania oznaczają mniejsze ryzyko nagłych awarii ogrzewania w okresie grzewczym. Wczesne wykrycie nieszczelności pozwala ograniczyć straty ciepła, a tym samym zmniejszyć koszty eksploatacyjne systemu.
To również element działań proekologicznych. Ograniczenie strat energii przekłada się na niższą emisję CO2 i większą efektywność całej infrastruktury.
Samolot z kamerą termowizyjną znów pojawił się nad Warszawą jako część kolejnego etapu kontroli miejskiej sieci ciepłowniczej. Badania objęły tym razem południowe i zachodnie dzielnice stolicy. Dzięki takim działaniom możliwe jest wcześniejsze wykrywanie usterek, ograniczanie strat ciepła oraz zwiększenie bezpieczeństwa dostaw ogrzewania dla mieszkańców.

2 godzin temu












