Wielka impreza na murawie stadionu Widzewa. Serce Łodzi otwarte dla mieszkańców [FOTO]

1 godzina temu

Finał Łódzkich Senioraliów

Niedzielne wydarzenie przy al. Piłsudskiego 138, zorganizowane przez Fundację Widzewa Łódź oraz Miasto Łódź, jest finałem XII Łódzkich Senioraliów. Bramy stadionu są otwarte dla wszystkich chętnych już od godziny 12:00.

Dla wielu uczestników niedzielne wydarzenie było okazją do odwiedzenia miejsc, w których nigdy wcześniej nie byli. Pani Zofia Jankowska na stadionie Widzewa pojawiła się po raz pierwszy w życiu i od razu miała okazję stanąć na samej murawie.

- W tym roku w czwartek byłyśmy z koleżanką w łódzkim Orientarium, a dzisiaj przyszłyśmy tutaj, na to wielkie zakończenie. Chciałam zobaczyć stadion od środka, bo nigdy wcześniej nie stałam na samym środku płyty boiska. Muszę przyznać, iż robi to wrażenie, jest naprawdę ciekawie

- relacjonuje pani Zofia.

Program wydarzenia obfituje w atrakcje. W strefie paneli dyskusyjnych uczestnicy mogą spotkać się i porozmawiać twarzą w twarz ze znanymi postaciami ze świata mediów i kultury, m.in. z Jolantą Kwaśniewską, Zygmuntem Chajzerem, Omenaą Mensah czy Pawłem Delągiem. Równolegle działa tętniące życiem Miasteczko Zdrowia, oferujące bezpłatne badania profilaktyczne i konsultacje medyczne z ekspertami w dziedzinie długowieczności.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/nowy-klub-dla-seniorow-na-retkini-sprawdz-jak-sie-zapisac/F6K4INAfEO86DXISGKHr

„Ten się nie starzeje, kto na to nie ma czasu”

Wśród uczestników wydarzenia spotkaliśmy reprezentantki nieformalnego koła seniorów z łódzkiego Olechowa „Mole Książkowe i Bawełniane”.

- Jesteśmy kołem seniorów „Mole Książkowe i Bawełniane”. To nieformalna grupa, która zrzesza około 50 osób. Istniejemy już trzeci rok i nieustannie działamy. Jeździmy na wycieczki, zwykle pociągami, bo podróże koleją nam sprzyjają. Zwiedziliśmy już całą Warszawę. Organizujemy też wyjazdy autokarowe i chętnie chodzimy na najróżniejsze imprezy

- opowiada z pasją Jadwiga Antosik, przewodnicząca i założycielka koła.

Członkowie koła z Olechowa udowadniają, iż wiek to tylko cyfra w dowodzie osobistym. Dopiero co wrócili z intensywnej, zagranicznej podróży.

- Ostatnio byliśmy w Niemczech, zwiedzaliśmy Miśnię, Drezno i Saksonię Szwajcarską. Wycieczka była super, trzydniowa, jesteśmy pełni wrażeń i bardzo zadowoleni. A spaliśmy w Czechach, więc zwiedziliśmy dwa kraje w trzy dni

- podkreśla przewodnicząca.

W trakcie rozmowy pani Jadwiga Antosik skierowała apel do wszystkich rówieśników.

- Nasze motto brzmi: „Ten się nie starzeje, kto na to nie ma czasu”. My na starzenie się czasu po prostu nie mamy. Dlatego mówię wszystkim: nie siedźcie w domach! Wyjdźcie do ludzi. Przestańcie też oddawać wszystkie trzynastki i czternastki wnukom, bo oni tego często nie docenią. My nasze fundusze przeznaczamy na własną aktywizację, kulturę i sztukę. Dbamy o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne

- puentuje pani Jadwiga.

Zwieńczeniem całego dnia będzie międzypokoleniowa dyskoteka na samej płycie boiska, którą rozkręci najstarsza didżejka w Polsce, czyli DJ Wika w towarzystwie DJ-a Skorpa. Potańcówka rozpocznie się o godzinie 15:30.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/takie-potancowki-sa-tylko-na-balutach-zobacz-jak-bawili-sie-dziadkowie-i-babcie-galeria/izAcanhmLTxalZ5bi4ay
Idź do oryginalnego materiału