Dziś przybliżamy historię Wojciecha Bednarskiego – wybitnego człowieka z gminy Gdów, postać wielkiego syna z wioski Kunice.
Za najpiękniejszy park Krakowa, zgodnie uznaje się Park im. Wojciecha Bednarskiego. Leży on w pobliżu Rynku w Podgórzu, tuż za kościołem św. Józefa, w malowniczym zagłębieniu po dawnym kamieniołomie. Inicjatorem rekultywacji nieczynnych wyrobisk na Krzemionkach i fundatorem stworzenia z nich parku miejskiego, był – urodzony 12 stycznia 1841r. w Kunicach koło Gdowa – najmłodszy z braci Bednarskich.
Mało kto dziś pamięta, iż Honorowy Obywatel Wolnego Królewskiego Miasta Podgórza – Wojciech Bednarski – w rodzinnych Kunicach spędził swoje dzieciństwo oraz młodość. Pochodził ze znanej, miejscowej rodziny chłopskiej. Po śmierci ojca, liczni synowie podzielili się niewielkim majątkiem. Podczas podziału nie starczyło ziemi dla najmłodszego Wojciecha. Widząc jego zapał do nauki, jeden z braci, Andrzej postanowił pomóc mu w kształceniu się na nauczyciela. Wojciech okazał się bardzo zdolnym uczniem i bez problemu ukończył gimnazjum oraz seminarium pedagogiczne. Po zdobyciu wykształcenia, w 1865 r. zamieszkał na stałe w Podgórzu (wówczas samodzielnym mieście, nie należącym do Krakowa). gwałtownie też dostrzeżono jego zalety i po 4 latach powołano go na stanowisko dyrektora pierwszej w mieście Szkoły Ludowej (tej przy ul. Limanowskiego). Kierowniczą funkcję pełnił przez 25 lat. Jako szanowany mieszkaniec, został wybrany do Rady Miejskiej. Działając jako radny, zorganizował w Podgórzu Stowarzyszenie Pożyczkowo -Oszczędnościowe Wzajemna Pomoc oraz powołał Towarzystwo Upiększania Miasta. W stworzonym dla miasta pięknym parku, wdzięczni mieszkańcy odsłonili po latach jego pomnik. Do rodzinnych Kunic przyjeżdżał w okresie Wszystkich Świętych – odwiedzał tam brata Andrzeja – tego, który w 1902 r. ufundował we wsi kapliczkę ze św. Janem Nepomucenem.
Wojciech Bednarski zmarł 23 lutego 1914 w Podgórzu. Jest pochowany na zabytkowym Starym Cmentarzu Podgórskim, w zaszczytnym miejscu – pierwszy grobowiec na wprost bramy wejściowej – obok grobu Edwarda Dembowskiego.