Wielki niedosyt w cieniu wielkiej hali

opowiecie.info 1 godzina temu

Zamiast szwedzkich klopsików i błądzenia między regałami „Billy”, dostaniemy szum furgonetek i logistyczny beton. Miała być IKEA, będzie magazyn – i choć serce klienta płacze, to portfel gminy może wreszcie odetchnąć z ulgą.

Stało się. Mit o opolskiej Ikei, przekazywany z pokolenia na pokolenie niczym ludowa legenda, ostatecznie legł w gruzach. Przez lata działka w Zawadzie, tuż obok Turawa Park, była dla nas obietnicą lepszego, bardziej „urządzonego” świata. Każdy, kto choć raz musiał organizować wyprawę do Wrocławia czy Katowic tylko po to, by kupić pasujący wkład do szuflady, patrzył na to puste pole z nadzieją. Dziś zamiast niebiesko-żółtego kolosa widzimy grodzenie terenu pod budowę siedmiu tysięcy metrów kwadratowych hali logistycznej.

Nie oszukujmy się – rozczarowanie jest spore. Magazyn branży kurierskiej nie brzmi tak seksownie jak popołudnie spędzone na testowaniu kanap. Zamiast rodzinnych spacerów po ekspozycjach, będziemy mieli ruch ciężarówek. Zamiast punktu odbioru, który dawał cień szansy na coś więcej, mamy czystą, surową komercję.

Kiedy rozum wygrywa z emocjami

Jednak, gdy odłożymy na bok żal za brakującymi w regionie klopsikami, obraz sytuacji zaczyna wyglądać… całkiem sensownie. Wójt Dominik Pikos ma pełne prawo do optymizmu. Dla gminy Turawa to:

  • Pewny pieniądz: Podatki od nieruchomości o takiej powierzchni to potężny zastrzyk do budżetu, o niebo pewniejszy niż obietnice korporacji, która od lat zwlekała z inwestycją.

  • Praca na miejscu: Ponad 50 etatów to nie tylko statystyka, to konkretne rodziny, które nie będą musiały szukać zatrudnienia dalej.

  • Realny rozwój: DL Invest Group to nie są amatorzy. jeżeli oni wchodzą w ten teren, oznacza to, iż Zawada staje się kluczowym punktem na mapie logistycznej regionu.

Rondo – marzenie (nie tylko) kierowcy

Przy okazji tej inwestycji powraca jednak najważniejsze pytanie o infrastrukturę. Większy ruch logistyczny to większe obciążenie dla i tak już mocno eksploatowanej obwodnicy Opola. Budowa ronda w tym miejscu byłaby zbawienna. Skoro gmina zyskuje inwestora, a region nowe centrum logistyczne, to idealny moment, by głośno upomnieć się o usprawnienie przejazdu. Bez odpowiedniego rozwiązania komunikacyjnego, dynamiczny rozwój, o którym mówi wójt, może utknąć w korku na „jednokierunkowym”, jak Most Zamkowy w Opolu, wjeździe i zjeździe z obwodnicy.

Może nie kupimy tu nowej szafy, ale gmina kupi sobie stabilność finansową. A my? My dalej będziemy jeździć po meble do sąsiednich województw, licząc na to, iż przynajmniej dzięki nowej hali logistycznej, nasze paczki z zakupami online dotrą do nas jeszcze szybciej.

Fot. Melonik

Idź do oryginalnego materiału