Wielkie emocje w Głogowie. Chrobry w finale baraży do ekstraklasy

1 godzina temu

Piłkarska wiosna w Głogowie nabrała wyjątkowych barw. Stadion przy ul. Wita Stwosza wypełnił się kibicami, którzy przyszli wspierać Chrobry Głogów w jednym z najważniejszych spotkań ostatnich lat. W półfinale baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy, podopieczni trenera Łukasza Becelli zmierzyli się z ŁKS Łódź, a stawką meczu był awans do finału walki o najwyższą klasę rozgrywkową.

Spotkanie od początku zapowiadało się niezwykle emocjonująco. Oba zespoły przystępowały do rywalizacji w dobrej formie, a eksperci podkreślali, iż trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Chrobry miał jednak po swojej stronie atut własnego boiska oraz korzystny bilans bezpośrednich spotkań w sezonie. W rozgrywkach ligowych Głogowianie dwukrotnie pokonali Łodzian – 2:1 u siebie oraz 3:1 na wyjeździe.

Atmosfera barażowego wieczoru była wyjątkowa. Kibice stworzyli gorący doping, a piłkarze od pierwszych minut grali z ogromnym zaangażowaniem. Nie brakowało ostrych pojedynków, walki o każdy metr boiska i sytuacji podbramkowych, które trzymały publiczność w napięciu.

W 61. min. prowadzenie objęli goście po główce Arasa. W 76. min. wyrównał Laskowski po przepięknym strzale z dystansu. Wynik do końca spotkania nie uległ zmianie i potrzebna była dogrywka. Dodatkowe 30 minut także nie przyniosły rozstrzygnięcia i o losach spotkania decydowały rzuty karne. W nich lepsi okazali się Głogowianie i to oni zagrają w niedzielę w wielkim finale. Rywala wyłoni pojedynek Wieczystej Kraków z Polonią Warszawa.

Idź do oryginalnego materiału