Wielkie problemy z estakadami z PRL-u. "Żadne miasto nie powinno być pozostawione samo sobie"

2 godzin temu
Zdjęcie: Wyłączona z użytkowania estakada w Chorzowie


PRL-owskie estakady drogowe stały się dla polskich miast sporym problemem, a każde z nich szuka innego rozwiązania. Stan techniczny tych konstrukcji jest dziś fatalny, co stawia samorządy przed trudnym wyborem: kosztowny remont czy całkowita rozbiórka? Nie wszystkie miasta mogą pozwolić sobie na samodzielne przeprowadzenie inwestycji. Chorzów utknął w biurokratycznym klinczu; Sosnowiec apeluje o utworzenie specjalnego funduszu ze środków centralnych. — Nikt nie rozumie, dlaczego za stan drogi krajowej czasem odpowiada miasto, a czasem GDDKiA — komentuje Rafał Łysy, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.
Idź do oryginalnego materiału