Wieluńscy policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają przyczyny zdarzenia drogowego, do którego doszło 10 marca 2026 roku na ulicy Sieradzkiej w Wieluniu. Kierowca forda, włączając się do ruchu, wjechał w grupę pieszych znajdujących się na chodniku. Jedna osoba z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala.
Do wypadku doszło we wtorek, 10 marca 2026 roku. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu, 51-letni kierujący osobowym fordem wykonywał manewr wyjazdu z parkingu. Podczas włączania się do ruchu nie zachował należytej ostrożności i uderzył w dwie osoby poruszające się chodnikiem: 80-letnią kobietę oraz 38-letniego mężczyznę.
Akcja ratunkowa
Skutki uderzenia okazały się dotkliwe, zwłaszcza dla starszej kobiety. 80-latka doznała obrażeń ciała, które wymagały natychmiastowej interwencji medycznej. Została przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. 38-latek otrzymał pomoc medyczną bezpośrednio na miejscu zdarzenia. Na szczęście jego stan nie wymagał hospitalizacji.
Obecnie policjanci szczegółowo analizują przebieg wypadku, aby ustalić, co dokładnie doprowadziło do tak niebezpiecznej sytuacji w centrum miasta.
Policja apeluje: Patrzmy w lusterka i pod nogi
Asp. sztab. Katarzyna Grela, oficer prasowy KPP w Wieluniu, przypomina o fundamentalnych zasadach bezpieczeństwa, które mogą uratować życie:
– Kierujący, włączając się do ruchu oraz wyjeżdżając z parkingów czy posesji, powinni zachować szczególną uwagę i upewnić się, czy nie stwarzają zagrożenia dla innych uczestników ruchu, zwłaszcza pieszych. Z kolei piesi powinni pamiętać o zachowaniu czujności i obserwowaniu otoczenia, szczególnie w miejscach, gdzie pojazdy mogą wyjeżdżać z parkingów lub dróg wewnętrznych.
Służby mundurowe podkreślają, iż wzajemna ostrożność i bezwzględne przestrzeganie przepisów to jedyny sposób na uniknięcie podobnych tragedii w przyszłości.

4 godzin temu














