Piłkarze Wisły Puławy odnieśli w niedzielę efektowne zwycięstwo przed własną publicznością. Puławianie rozgromili BKS Bogucin aż 7:1, potwierdzając swoją dobrą dyspozycję i skuteczność w ofensywie.
Spotkanie od początku układało się po myśli gospodarzy, którzy potrafili przełożyć swoją przewagę na zdobycze bramkowe. Strzelanie rozpoczął Jakub Bulzacki, który w 9. minucie dał Wiśle prowadzenie. W 29. minucie na listę strzelców wpisał się Jan Niezabitowski, a już minutę później trzeciego gola dla puławian zdobył Jan Wankiewicz. Gospodarze schodzili więc na przerwę z wyraźną przewagą i dobrymi perspektywami na drugą część spotkania.
Po zmianie stron Wisła nie zamierzała zwalniać tempa. W 57. minucie Niezabitowski po raz drugi pokonał bramkarza BKS-u, a jedenaście minut później drugą bramkę w tym meczu zdobył Bulzacki. Puławianie konsekwentnie powiększali przewagę, kontrolując przebieg rywalizacji.
Prawdziwym bohaterem spotkania został Jan Niezabitowski, który w 85. minucie skompletował hat-tricka. Dzieła dopełnił Rafał Giziński, ustalając wynik meczu na 7:1 w 88. minucie. BKS Bogucin zdołał zdobyć honorową bramkę, jednak tego dnia nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z rozpędzoną Wisłą.
Zwycięstwo 7:1 to nie tylko efektowny wynik, ale również istotny krok Wisły w ligowej rywalizacji. Puławianie mają w tej chwili 18 punktów i zajmują drugie miejsce w tabeli, ustępując jedynie KS Górze Puławskiej.

1 godzina temu















