Wisła Płock otrzymała ofertę za Andriasa Edmundssona

1 godzina temu

Andrias Edmundsson jest na dziś jedynym zawodnikiem Wisły Płock z potencjałem sprzedażowym. To wciąż względnie młody zawodnik (w grudniu skończy 26 lat), choć pik sprzedażowy minął. Dziś najwięcej można uzyskać na zawodniku, który jeszcze nie ukończył 21 lat. Fakt jest jednak taki, iż Andrias Edmundsson w ostatnich latach przeskakuje o poziom wyżej i dziś jest jednym z najlepszych obrońców w PKO Ekstraklasie.

O zainteresowaniu usługami Farera mówiło się już kilka tygodni wcześniej, ale zimą umowa stopera została przedłużona do 30 czerwca 2027 roku. Wisła Płock nie ma więc noża na gardle i zwyczajnie nie musi sprzedawać. Oczywiście nie ma zawodnika nie na sprzedaż i wszystko jest kwestią ceny i czasu złożenia oferty. Wydaje się jednak, iż i tym razem uda się utrzymać "Ediego" w Płocku. Zawodnik zdania nie zmienił - ma za sobą dopiero jedną rundę w najwyższej klasie rozgrywkowej, jest wdzięczny klubowi i dobrze czuje się w Płocku. prawdopodobnie rozważy odejście, ale jeszcze nie teraz.

Według informacji Rudiego Galettiego z serwisu Tribal Football po Andriasa Edmundsson miał ruszyć Oxford United. Angielski klub gra w Championship, ale widmo spadku na trzeci poziom rozgrywkowy zagląda Anglikom w oczy. Po 28 kolejkach Oxford zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli.

To prawdopodobnie też studzi zapał zawodnika, ale są inne kwestie. Według naszych ustaleń oferta która wpłynęła na Łukasiewicza 34 nie jest satysfakcjonująca i klub ją odrzucił. Na dziś bardzo mało prawdopodobne jest by Andrias Edmundsson zimą zmienił pracodawcę, choć w dynamicznym świecie piłki nożnej niczego wykluczyć nie można.

Idź do oryginalnego materiału