Komisja ds. Rozgrywek PZPN podjęła decyzję o przyznaniu walkowera na niekorzyść Wisły Kraków w związku z nierozegranym meczem 1. ligi piłkarskiej we Wrocławiu ze Śląskiem – poinformowano po piątkowych obradach.
Spotkanie 24. kolejki miało odbyć się 7 marca, ale nie doszło do skutku. Piłkarze Śląska wyszli na boisko, ale na stadion nie przyjechała ekipa gości, na znak protestu przeciwko decyzji o niewpuszczeniu jej kibiców. Po 15 minutach oczekiwania sędzia Tomasz Kwiatkowski odgwizdał koniec zawodów.
„W dniu meczu do Polskiego Związku Piłki Nożnej wpłynęło oświadczenie TS Wisła Kraków S.A. o nieprzystąpieniu drużyny klubu do tego spotkania” – przekazano w piątkowym komunikacie, opublikowanym na stronie piłkarskiej centrali.
Sprawą zajmują się dwie niezawisłe komórki PZPN – Komisja ds. Rozgrywek oraz Komisja Dyscyplinarna.
„Komisja ds. Rozgrywek rozpatrywała sprawę wyłącznie w zakresie regulaminowym dotyczącym weryfikacji wyniku meczu” – podkreślono w tym oświadczeniu.
„Jednocześnie informujemy, iż niezależnie od powyższego toczy się odrębne postępowanie prowadzone przez Komisję Dyscyplinarną PZPN. O jego rozstrzygnięciu poinformujemy w odrębnym komunikacie” – dodano.
KD PZPN, która rozpatruje kwestię niewpuszczenia przez Śląsk zorganizowanej grupy fanów krakowskiego klubu, zebrała się już w czwartek, ale nie podjęto jeszcze decyzji o ewentualnych karach dla gospodarzy.
– Komisja Dyscyplinarna zapoznała się z wyjaśnieniami i stanowiskami stron. Zamknęła postępowanie, a ogłoszenie decyzji odroczono do poniedziałku – przekazał PAP w czwartek wieczorem dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów PZPN Tomasz Kozłowski.
Sprawa meczu we Wrocławiu już od ponad tygodnia wzbudza duże emocje w polskim futbolu. Dwa dni przed spotkaniem prezes i większościowy właściciel krakowskiego klubu Jarosław Królewski zapowiedział, iż piłkarze Wisły nie pojadą do Wrocławia.
„Ta decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna” – przekazał w oświadczeniu.
Natomiast w sobotę, kilka godzin przed meczem, prezes PZPN Cezary Kulesza zapowiedział wyciągnięcie surowych konsekwencji.
„(…) Bojkotowanie zorganizowanej grupy kibiców gości, ale również bojkotowanie meczu nie będą metodami akceptowanymi przez PZPN” – napisał wówczas Kulesza w serwisie społecznościowym.
Zaznaczył, iż swoje stanowisko przedstawia „po konsultacjach zarówno z Prezesem Ekstraklasy, jak i Prezesem 1. Ligi”.
„Będziemy w tej sprawie nieugięci i sięgniemy po wszelkie dostępne narzędzia, które położą kres temu procederowi” – podkreślił szef PZPN.
W tabeli 1. ligi Wisła zajmuje pierwsze miejsce (49 pkt). Śląsk jeszcze przed decyzją o walkowerze był siódmy, miał 12 punktów mniej.
Wszystko wskazuje na to, iż podobny bojkot przez Wisłę już się w tym sezonie nie powtórzy. Pozostali rywale „Białej Gwiazdy” zamierzają przyjąć zorganizowaną grupę jej fanów. (PAP)
















