Wisła Kraków wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w obecnym sezonie PGE Basket Ligi Kobiet. W niedzielę Krakowianki dostaną kolejną szansę na przełamanie – do stolicy Małopolski przyjeżdża mająca dwa zwycięstwa na koncie SKK Polonia Warszawa.
Początek sezonu dla Wisły jest trudny, a terminarz nie pomagał, bo mierzyć przychodziło się z bardzo silnymi zespołami. Biała Gwiazda przegrała ze Ślęzą Wrocław 53:86, następnie była bardzo blisko zwycięstwa z Eneą AZS Politechniką Poznań (69:71), a we wtorek uległa ekipie z Gorzowa 57:77. Bilans po trzech spotkaniach to więc 0–3.
Ale właśnie mecz z Poznaniem może być dla Krakowianek punktem odniesienia. Pokazał, iż Wisła potrafi już doprowadzić do sytuacji, w której o wyniku rozstrzygają ostatnie akcje. Teraz pozostaje zrobić kolejny krok.
Wisła bardzo potrzebuje pierwszego zwycięstwa – nie tylko dla dwóch punktów w tabeli, ale również dla potwierdzenia, iż zespół jest w stanie przekuć coraz bardziej konkurencyjną grę w konkretny wynik. W sobotę nadarzy się kolejna okazja, choć rywal należy do tych, którzy sezon rozpoczęli znakomicie.
Polonia punktuje i wygrywa
Warszawianki rozegrały dotąd dwa spotkania u siebie i oba wygrały. W obu przypadkach przeciwnikami były drużyny wracające do ekstraklasy. Najpierw Polonia pokonała Lotto MKS Pruszków 97:76, później Widzew Łódź 80:69. Daje im to średnio aż 88,5 punktu na mecz – trzeci wynik w lidze. Dla porównania Wisła zdobywa średnio 59,7 pkt.
Różnicę widać także w kreowaniu gry. Polonia notuje średnio 21 asyst, również trzeci wynik w PGE BLK, podczas gdy Wisła ma ich 13.
W dwóch pierwszych meczach Polonia zdobyła średnio 20 punktów z szybkiego ataku, najwięcej w lidze. Jest również ligowym numerem 1 pod względem punktów po stratach przeciwnika (22) oraz punktów drugiej szansy (16,5).
Williams kontra Davenport
Bardzo ciekawie zapowiada się także pojedynek dwóch wyróżniających się zawodniczek początku sezonu.
Taylor Williams osiąga w Wiśle średnio 17,5 punktu, 15 zbiórek i 4,5 asysty, a jej EVAL 25,0 daje 3. miejsce w całej lidze. Szczególnie imponuje na tablicach – 15 zbiórek na mecz to drugi wynik PGE BLK.
Polonia ma jednak własną liderkę z absolutnej ligowej czołówki. Erika Davenport zdobywa średnio 20 punktów i 10,5 zbiórki, a z EVAL 26,5 zajmuje 2. miejsce w lidze. Do tego dochodzi Martha Burse, która ze średnią 6 asyst jest czwartą podającą rozgrywek.
Na papierze więcej argumentów ma Polonia. Warszawianki są niepokonane, znacznie więcej punktują i skuteczniej kończą rzuty za dwa – 54,7 proc. przy 40 proc. Wisły. Ale trzeba też uczciwie przyznać, iż to Biała Gwiazda miała dotąd bardziej wymagających przeciwników. Dlatego mecz w Krakowie będzie też testem dla ekipy z Warszawy.



1 godzina temu












![Ekstraklasa: Jagiellonia - Górnik. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000NDNBBY05NVIX6-C461.jpg)


