Wiśni będzie mniej. Nieurodzaj w Ontario podnosi ceny

bejsment.com 3 godzin temu

Miłośnicy wiśni w Ontario muszą przygotować się na trudniejszy sezon. Plantatorzy alarmują, iż tegoroczne zbiory odmiany Montmorency, cenionej do ciast, przetworów i soków, są jednymi z najsłabszych od lat. W wielu gospodarstwach plony okazały się choćby o połowę niższe niż zwykle.

Organizacja Ontario Tender Fruit Growers poinformowała, iż w całej prowincji doszło do katastrofalnego nieurodzaju. W efekcie w tym roku w sklepach prawdopodobnie zabraknie popularnych wiaderek z wiśniami przeznaczonymi do domowych wypieków.

Skutki słabych zbiorów odczuwa między innymi stuletnia farma Cherry Lane w Vineland. Jak przyznaje jej dyrektor generalna Michelle Smith, udało się zebrać zaledwie 40–50 procent normalnych plonów. Dostępne owoce są przeznaczane głównie do produkcji koncentratu soku wiśniowego, a ceny części wyrobów musiały wzrosnąć.

Plantatorzy wskazują, iż przyczyną problemów były wiosenne przymrozki, chłodna i deszczowa pogoda oraz słabsze zapylanie kwiatów. Co ciekawe, sytuacja nie wygląda jednak jednakowo w całym regionie Niagara. Farma Romagnoli Farms w Beamsville, położona bliżej jeziora Ontario, uniknęła większych strat dzięki korzystniejszemu mikroklimatowi oraz inwestycjom w system osłon chroniących sady przed kaprysami pogody.

Przedstawiciele Ontario Federation of Agriculture podkreślają, iż mimo trudności w sadach na lokalne targowiska trafia w tej chwili wiele świeżych produktów z Ontario. Zachęcają mieszkańców do wspierania lokalnych gospodarstw i liczą, iż przyszły sezon okaże się znacznie bardziej łaskawy dla plantatorów wiśni.

Na koniec ciekawostka językowa. W Polsce rozróżniamy dwa rodzaje owoców – czereśnie i wiśnie. W Kanadzie polskie czereśnie noszą nazwę „cherries” a wiśnie „sour cherries” co można przetłumaczyć dosłownie jako „kwaśne czereśnie” albo „cierpkie czereśnie”. Często też są tłumaczone przez różne elektroniczne automaty do tłumaczenia jako „kwaśne wiśnie”.

Idź do oryginalnego materiału