Dziś policja ma przesłuchać kierowcę autobusu który wczoraj wjechał w przejście podziemne w Warszawie. To 58-letni obywatel Polski.
Jak mówi rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych Adam Stawicki, kierowca jest wieloletnim pracownikiem MZA.
– Wszystkie autobusy przechodzą przeglądy techniczne zgodnie z przepisami polskiego prawa. Takie stacje kontroli pojazdów oczywiście niezależne są u nas na zajezdniach. Każdy też autobus przed wyjazdem jest dodatkowo jeszcze sprawdzony przez kierowcę,
jeżeli chodzi na przykład o poziom oleju – podkreśla.
Kierowca pracuje w MZA od 2019 roku
Podczas prowadzenia pojazdem kierowca był trzeźwy. Według jego relacji autobus miał problem z hamowaniem. Jak tłumaczy Stawicki, każdy autobus, który wyjeżdża na miasto jest stuprocentowo sprawny.
– Pracuje u nas od 2019 roku. Jest to osoba bardzo doświadczona. Była to również czwarta godzina jego pracy, więc nie można powiedzieć o tym, iż był zmęczony. Nic by nie wskazywało na to, iż po stronie tego kierowcy mogło być coś nie tak – wskazuje.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 18:00.
Autobus 186 wjechał w przejście podziemne w okolicy Ronda Zesłańców Syberyjskich po tym jak pędził aż od ul. Grójeckiej taranując wszystko po drodze.
W wypadku ucierpiało sześć osób z czego dwie trafiły do szpitala.

1 dzień temu




![Nowa droga, a pobocza zarośnięte? "To nie tylko problem estetyczny" [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/1000064835.jpg)





