Wkurzony mieszkaniec Łomży wziął sprawy w swoje ręce! Skosił trawnik, a spółdzielnia nasłała na niego strażników i policję [VIDEO i FOTO]

mylomza.pl 5 dni temu
Cierpliwość mieszkańców bloku przy ulicy Chopina w Łomży oficjalnie się wyczerpała. Gdy prośby i apele kierowane do Łomżyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej nie przyniosły skutku, jeden z lokatorów postanowił sam zadbać o wspólną przestrzeń. Finał? Interwencja policji, straży miejskiej i mandat. Poznajcie kulisy absurdalnej wojny o trawnik.
„Robota robiona na odwal” – lokator punktuje zaniedbania

Marcin Grodzki, mieszkaniec okolicy bloku nr 3 przy ul. Chopina, od kilku lat bezradnie obserwuje postępującą degradację swojego osiedla. Mimo wcześniejszych sygnałów zgłaszanych do spółdzielni – dotyczących m.in. fatalnie koszonych trawników, obskurnych wiat śmietnikowych czy uciążliwej plagi ptactwa i ich odchodów – sytuacja tylko się pogarszała.


- Jako lokator zauważyłem od dwóch lat co najmniej znaczący spadek jakości wykonywanych usług, zwłaszcza w temacie pielęgnacji zieleni – tłumaczy pan Marcin. W mocnych słowach podsumowuje dotychczasowe działania administracji: „Przez ostatnie 5 lat osiedla po prostu są degradowane tym niedbalstwem, robotą robioną na odwal.


Zamiast dalej pisać nieskuteczne pisma, pan Marcin przeszedł do czynów. Na osiedlowy trawnik przywiózł dziś swój prywatny, profesjonal
Idź do oryginalnego materiału