Władza miała SB, propagandę i pieniądze. I została przechytrzona. Zbigniew Gluza: byli zaskoczeni
Zdjęcie: Głodówka członków Komitetu Obrony Robotników w kościele św. Krzyża, z przodu siedzą: Antoni Macierewicz i Adam Michnik, z tyłu Anna Kowalska i Jacek Bierezin (październik 1979 r., Warszawa). Na zdjęci
— Władza peerelowska próbowała przekonywać, iż to jest normalny kraj, a oni są normalną władzą, nie z nadania Moskwy. Komitet Obrony Robotników (KOR) obnażył pozór takiej rzeczywistości. To zaskakujące, iż reakcja władz nie sprowadzała się do regularnych uwięzień — mówi w rozmowie z Onetem Zbigniew Gluza, prezes Ośrodka KARTA (1990-2024). Mija właśnie 50 lat od powstania KOR.

1 godzina temu









