Rosnące ceny usług budowlanych, materiałów wykończeniowych i wyposażenia sprawiają, iż remont łazienki staje się jedną z najbardziej kosztownych inwestycji wykonywanych w mieszkaniu. Z analizy opublikowanej przez portal Trojmiasto.pl wynika, iż standardowy zakres prac obejmujący skucie starych płytek, wykonanie hydroizolacji, przygotowanie ścian, częściową wymianę instalacji oraz montaż nowego wyposażenia kosztuje w tej chwili od 16 do 26 tys. zł.
Jeszcze wyższych nakładów finansowych wymagają realizacje z wykorzystaniem nowoczesnych technologii i materiałów premium. Spieki wielkoformatowe, armatura podtynkowa, zabudowy wykonywane na zamówienie czy designerskie wyposażenie powodują wzrost kosztów choćby do 28–45 tys. zł.
Najtańszym rozwiązaniem pozostaje odświeżenie wnętrza poprzez ułożenie nowych płytek na starej okładzinie. Taki wariant rozpoczyna się od około 6 tys. zł, jednak specjaliści podkreślają, iż nie eliminuje problemów wynikających ze zużytych instalacji ukrytych pod ścianami i podłogą.
Dlaczego mała łazienka kosztuje więcej niż większe pomieszczenia
Choć intuicja podpowiada, iż mniejszy metraż powinien oznaczać niższy rachunek, praktyka pokazuje coś zupełnie odwrotnego. W branży remontowej coraz częściej stosuje się wycenę całego pomieszczenia zamiast rozliczeń za metr kwadratowy.
W niewielkiej łazience nie ma możliwości równoczesnej pracy kilku ekip. Hydraulik, glazurnik, elektryk czy monter wyposażenia wykonują swoje zadania kolejno, co wydłuża harmonogram prac i zwiększa koszt robocizny.
Jednocześnie wiele elementów wyposażenia ma identyczną cenę niezależnie od wielkości pomieszczenia. Dotyczy to między innymi stelaży podtynkowych, odpływów liniowych, zestawów prysznicowych, baterii, misek WC czy systemów zabudowy.
Kolejnym źródłem wydatków są straty materiałowe. W małych łazienkach pełnych wnęk, pionów instalacyjnych i załamań ścian konieczne jest częste docinanie płytek. Według danych przywołanych przez Trojmiasto.pl przy dużych formatach gresu odpady mogą stanowić choćby 25 proc. zakupionego materiału.
Meble na wymiar i ukryte usterki podnoszą koszt remontu
Nowoczesne projekty łazienek coraz częściej wymagają indywidualnie wykonywanej zabudowy. Standardowe meble dostępne w sklepach nie zawsze mieszczą się w niewielkich pomieszczeniach, dlatego inwestorzy zamawiają wyposażenie u stolarzy. W praktyce oznacza to wzrost ceny choćby o 100–150 proc. względem gotowych zestawów.
Jeszcze poważniejszym problemem bywają jednak usterki ujawniane dopiero po rozpoczęciu prac. Po skuciu starych okładzin wykonawcy często odkrywają zawilgocone wylewki, uszkodzoną izolację lub nieszczelne instalacje. Ich naprawa znacząco zwiększa całkowity koszt inwestycji.
Portal Trojmiasto.pl zwraca również uwagę na zagrożenia wynikające z wcześniejszych przeróbek wykonywanych przez mieszkańców budynku.
– Zastąpienie przez sąsiadów fragmentów starych rur stalowych nowoczesnym tworzywem sztucznym bez zachowania ciągłości uziemienia drastycznie przyspiesza niszczenie nowo montowanych metalowych syfonów czy baterii podtynkowych – ostrzega na łamach portalu Jacek Markowski.
Eksperci rekomendują wykonanie dokładnego przeglądu instalacji jeszcze przed rozpoczęciem remontu. Pozwala to lepiej oszacować koszty oraz ograniczyć ryzyko pojawienia się nieprzewidzianych wydatków.
Nie tylko materiały i robocizna. Dochodzą także formalności
Na końcowy koszt inwestycji wpływają również obowiązki administracyjne. W wielu budynkach wielorodzinnych wszelkie ingerencje w piony wodno-kanalizacyjne, instalację centralnego ogrzewania czy system wentylacji wymagają zgody zarządcy nieruchomości lub wspólnoty mieszkaniowej.
Nie można również zapominać o kosztach zagospodarowania odpadów. Gruz oraz pozostałości po rozbiórce łazienki nie mogą trafić do zwykłych pojemników komunalnych. Konieczne jest zamówienie kontenera albo przekazanie odpadów firmie posiadającej odpowiednie uprawnienia.
Dodatkowo analizy Głównego Urzędu Statystycznego oraz branżowych opracowań Sekocenbud wskazują, iż ceny usług remontowo-budowlanych i materiałów wykończeniowych przez cały czas utrzymują się na wysokim poziomie. To sprawia, iż choćby stosunkowo niewielki remont wymaga dziś znacznie większego budżetu niż jeszcze kilka lat temu.

1 godzina temu




![Ostatni dzwonek w ZSZ nr 4 w Ostrołęce. Koniec roku szkolnego [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/img_4488.jpg)

![Wakacje czas zacząć! Tak zakończono rok szkolny w ZSZ nr 1 [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/img_4598.jpg)





