Protest organizuje Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Szpitale wskazują na problemy z finansowaniem świadczeń wykonanych ponad kontrakt, niewystarczające wyceny części procedur oraz brak stabilnych zasad pokrywania rosnących kosztów działalności. Organizatorzy podkreślają, iż akcja ma charakter informacyjny i nie oznacza wstrzymania leczenia pacjentó
w.Jednym z głównych punktów sporu są zasady rozliczania części świadczeń diagnostycznych wykonywanych ambulatoryjnie ponad umowę. Chodzi m.in. o tomografię komputerową, rezonans magnetyczny oraz badania endoskopowe. To obszary, które mają znaczenie również dla szpitali powiatowych zabezpieczających podstawowy dostęp do diagnostyki dla mieszkańców mniejszych ośrodkó
w.We Włodawie protest zbiega się z okresem dalszej odbudowy sytuacji szpitala. Co prawda w ostatnich miesiącach po raz pierwszy od lat zanotowano przychody szpitala, ograniczono straty, zwiększono liczby lekarzy oraz realizuje się inwestycje związane z rozwojem opieki długoterminowej i geriatrycznej. Jednocześnie placówka przez cały czas wymaga wsparcia finansowego i funkcjonuje przy dużym obciążeniu kosztami stał
ymi.Do udziału w akcji odniósł się dyrektor SPZOZ we Włodawie, Artur Szczupakowski, który zaznacza, iż protest nie jest wymierzony w pacjentów, ale ma zwrócić uwagę na warunki, w jakich działają szpitale powiatowe.- Przyłączamy się do tej akcji, ponieważ chcemy pokazać, iż bez stabilnych i przewidywalnych zasad finansowania trudno budować bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców. Dla takich placówek jak nasza szczególnie istotne jest to, by państwo nie przerzucało na szpitale kosztów decyzji systemowych, a jednocześnie zapewniało realną zapłatę za wykonywane świadczenia. o ile mniejsze szpitale tracą możliwość spokojnego planowania swojej działalności, bardzo gwałtownie przekłada się to na dostępność badań, leczenia i opieki blisko miejsca zamieszkania pacjenta - mówi dyrektor.„Czarny Tydzień” ma zwrócić uwagę na sytuację szpitali powiatowych w całym kraju.