Włókniarz na ostatnim okrążeniu przygotowań

22 godzin temu
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa przygotowuje się do startu nowego sezonu ligowego. Zespół ma już za sobą obóz przygotowawczy. Drużyna rozgrywki ligowe rozpocznie w kwietniu od starcia z beniaminkiem PGE Ekstraligi z FOGO Unia Leszno.

Prezes Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, Jakub Michalski podsumował obóz przygotowawczy drużyny w Zakopanem, podkreślając iż był to bardzo produktywny czas dla zawodników i sztabu szkoleniowego:
– Mam nadzieję, iż to co zostało wytworzone w Zakopanem, to jak te relacje się budowały pomiędzy nami, czy drużyną, ale też pomiędzy drużyną a trenerem zaowocują. Naprawdę serce rośnie i też z tego względu staram się być jeszcze większym optymistą, bo wydaje mi się, iż o ile ta atmosfera zostanie utrzymana, o ile ambicje tych chłopaków zostaną utrzymane przez cały sezon, to naprawdę może się okazać, iż będziemy jakąś niespodzianką w tej PGE Ekstralidze.

Przed nadchodzącym sezonem wiele osób skazuje Włókniarz na spadek. Jakub Michalski wspomniał, iż klub jest przygotowany na ewentualną degradacje, aczkolwiek drużyna będzie walczyć o utrzymanie:
– Od samego początku stawiamy na transparentność i mówimy o tym, iż zdajemy sobie sprawę, iż taka sytuacja może się zdarzyć. Natomiast my nie myślimy pojedynczym sezonem. Nie myślimy tylko tym sezonem 2026, tylko myślimy kilka lat do przodu.

Prezes Michalski odniósł się również do pracy Mariusza Staszewskiego, trenera Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, podkreślając jego zaangażowanie i wkład w rozwój zespołu:
– To co możemy powiedzieć odnośnie trenera Staszewskiego, to myślę, iż z pełnym przekonaniem i z ręką na sercu, iż jest to adekwatna osoba na adekwatnym miejscu. Także cieszymy się, iż mamy takiego trenera.

Przedstawiciele Włókniarza rozmawiają z miastem o rozbudowie stadionu. Więcej na ten temat mówi prezes Biało-Zielonych:
– Jak w 2006 roku zakończył się ówczesny remont, który nie został tak na dobrą sprawę dokończony. W kolejnych latach na stadionie nie działo się zbyt wiele o ile chodzi o remonty. My jesteśmy dzierżawcą stadionu, właścicielem stadionu jest miasto, więc o tych wszystkich dużych inwestycjach, które mogą się dziać rozmawiamy z naszym magistratem. Mam nadzieję, iż to wszystko co my sobie wyobrażamy zostanie podzielone na jakieś realne etapy.

Inauguracja PGE Ekstraligi zbliża się wielkimi krokami. Jakub Michalski wyjawił swoich faworytów do wygrania ligi w nadchodzącym sezonie:
– Myślę, iż trzeba realnie na to spojrzeć. Takim faworytem na pewno będzie przede wszystkim mistrz polski z Torunia. Myślę, iż wysoko będzie, Wrocław i Lublin.

Teraz pozostaje już tylko czekać na pierwszy mecz i początek ligowej rywalizacji. Nadchodzący sezon zapowiada się bardzo ciekawie zarówno dla drużyny, jak i dla kibiców.

PJU

Idź do oryginalnego materiału