Wnuczka powiedziała: obiecaj, iż nie wrócę do Kuby
Zdjęcie: Rafał Szewczyk
— Wystąpiliśmy przeciwko własnej córce, ale nie mieliśmy wyjścia — mówi Rafał Szewczyk, dziadek 4,5-letniej Sary. Przez wiele miesięcy dziadkowie alarmowali, iż dziecku dzieje się krzywda. Pokazywali zdjęcia, składali zawiadomienia i prosili o pomoc. Najbardziej boją się, iż instytucje zareagują dopiero wtedy, gdy będzie za późno.

1 godzina temu







