Wojskowy ze zdrową prostatą

1 tydzień temu

Okazją do przywołania tego tematu jest obchodzony niedawno (15 września) Europejski Dzień Prostaty. Problem dotyczy 80% mężczyzn po 60. roku życia. Często potrzebne im jest leczenie operacyjne gruczołu krokowego. Zaawansowane zabiegi chirurgiczne w tym zakresie oferuje 1. Wojskowy Szpital Kliniczny w Lublinie. Działa tu najnowsza wersja medycznego robota Da Vinci. Narzędzie przynosi pacjentom korzyść w postaci lepszych efektów leczenia.

Dbają o zdrowie prostaty

1. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SPZOZ w Lublinie przy al. Racławickich 23 używa system chirurgiczny Da Vinci od czterech lat. Do dziś w ramach Oddziału Urologii i Chirurgii Onkologicznej wykonano tu ponad 2000 operacji. Niezależnie od tego placówka nieustannie szkoli zespoły operacyjne z całej Polski.

Początkowo w szpitalu pracował robot Da Vinci Xi – system wieloportowy wraz ze skanerem śródoperacyjnym, a więc pierwotna wersja urządzenia.

Obecnie, od maja 2026, lekarze z 1. WSzK dysponują najnowszym urządzeniem medycznym tego rodzaju. To robot Da Vinci Single Port (SP) – a więc system jednoportowy, który stanowi ewidentny postęp w tej metodzie leczenia. Unikatowy aparat umożliwia operacje tylko przez jeden otwór czy też małe nacięcia w skórze i powłokach pacjenta.

Przełom w chirurgii robotycznej

Robot medyczny Da Vinci znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach, gdzie do leczenia wkracza chirurgia. W 1.WSzK to między innymi w urologia, laryngologia, ginekologia, torakochirurgia oraz chirurgia ogólna.

– Zastosowanie technologii jednoportowej w systemie Da Vinci wiąże się z mniejszą inwazyjnością zabiegu: redukuje uraz okołooperacyjny, zmniejsza dolegliwości bólowe a więc i zapotrzebowanie na leki przeciwbólowe. Ponadto skraca czas hospitalizacji, mamy szybszy powrót pacjenta do codziennej aktywności – informuje dr n.med. Jacek Kiś, kierownik Oddziału Urologii i Chirurgii Onkologicznej szpitala. Ten specjalista samodzielnie wykonał już 1000 operacji prostatektomii gruczołu krokowego i częściowego usunięcia nerek.

Technologia da Vinci Single Port (SP) umożliwia realizację zaawansowanych zabiegów przez pojedynczy kanał operacyjny, tzw. port na powłokach ciała. Lekarze podkreślają, iż takie rozwiązanie pozwala im pracować w trudno dostępnych miejscach anatomicznych, a w niektórych przypadkach choćby z wykorzystaniem naturalnych otworów ciała. Nowy system nie zastępuje multiportu a stanowi alternatywę dla operacji niektórych organów wewnętrznych, trudno dostępnych.

Szpital wziął kurs na nowoczesność

Ordynator dr Kiś jest zafascynowany nową technologią leczenia. Bo do niedawna jeszcze operował przy użyciu laparoskopu. – w tej chwili nie wyobrażam sobie traktowania pacjentów wcześniejszą techniką. Największą satysfakcję przynosi mi widok chorego, który u nas gwałtownie odzyskuje siły i po krótkim czasie zapomina o przebytej chorobie, a skutki uboczne leczenia są minimalne – podkreśla chirurg.

Urolog ma dla mężczyzn praktyczną radę: – Róbmy wszystko by te zabiegi w ogóle nie były potrzebne. Otóż można, a choćby trzeba stosować „profilaktykę”. Ugruntowane doniesienia naukowe mówią, iż częsta ejakulacja zmniejsza ryzyko raka prostaty. Zdrowy mężczyzna winien mieć około 20 wytrysków nasienia w ciągu miesiąca. A gdy potencja jest słabsza – od 50. roku życia – należy badać się per rectum u urologa, łącznie z analizą PSA. jeżeli w rodzinie u ojca lub dziadka były przypadki raka prostaty, ryzyko tej choroby wzrasta. Wówczas specjaliści urologii zalecają takie diagnozowanie już od 40. roku życia, wielokrotnie. To jest istotne, gdyż problem dotyczy 80% mężczyzn po 60. roku życia.

Przyszłość w rękach robotów

– 1.WSzK jest otwarty na wdrażanie ultranowoczesnych technologii jak wymienione systemy chirurgii robotycznej. Regularnie gościmy tu specjalistów z tej dziedziny by prezentowali naszym lekarzom możliwości sprzętu operacyjnego. To dzięki współpracy z polską firmą Synektik SA, która dostarcza zaawansowane rozwiązania dla chirurgii od ćwierć wieku – podkreśla komendantura lecznicy. Na tego rodzaju urządzenia wydano tu około 20 mln zł.

– W tym przypadku chirurgia, i tak już mało inwazyjna, weszła na jeszcze wyższy poziom. Nowy robot potrafi pracować w wąskich, ciasnych przestrzeniach organizmu. Port – a więc otwór robiony w ciele pacjenta jest w tej chwili jeden, a nie cztery jak w pierwszej wersji urządzenia, mieszcząc kamerę i trzy instrumenty. Poza tym tregger wpuszczany do ciała, będący przedłużeniem ręki chirurga, ma dodatkowy przegub. To coś w rodzaju łokcia, co umożliwia szersze pole operacyjne niż sam nadgarstek. Również ułożenie chorego podczas operacji zwykle głową w dół może być zminimalizowane, choćby z uwagi na przeciwwskazania kardiologiczne. Cała procedura operacyjna jest znacznie mniej uciążliwa dla pacjentów – mówi Małgorzata Lenkowska, specjalistka Wsparcia Klinicznego Systemu Da Vinci SP.

Przypomnijmy. Pierwszy zabieg robotyczny w 1.WSzK miał miejsce 31 października 2022 roku. Główne zastosowanie tego narzędzia ma miejsce w urologii – zwłaszcza przy resekcji raka prostaty. Robot obsługuje ponadto operacje onkologiczne jak nowotwory nerek, jelita grubego, żołądka, trzustki i wątroby. Inne szpitale w mieście i regionie – jak Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 4 oraz Wojewódzki Szpital Specjalistyczny – mają własne programy robotów medycznych. Jednakże w tej dziedzinie prym wiedzie lecznica wojskowa.

Marek Rybołowicz

Idź do oryginalnego materiału