W czasie żniw na drogach pojawia się znacznie więcej traktorów i innych pojazdów wolnobieżnych, co niekiedy wywołuje rosnącą frustrację kierowców. W efekcie niektórzy decydują się na niebezpieczne manewry i wyprzedzają na podwójnej linii ciągłej. Od marca br. zwiększono maksymalną dopuszczalną prędkość ich jazdy do 40 km/h, jednak dla wielu kierowców samochodów osobowych przez cały czas pozostają one zbyt wolne.
Podwójna linia ciągła oznacza zakaz najeżdżania i przekraczania
Pojawia się więc pytanie: czy można wyprzedzić traktor na podwójnej linii ciągłej?Przepisy są w tej kwestii jednoznaczne. Podwójna linia ciągła oznacza zakaz najeżdżania na nią i przekraczania jej. Oznacza to, iż kierowca nie może wykonać manewru wyprzedzania, jeżeli wymagałoby to wejścia na przeciwległy pas ruchu.
- Jest bezwzględny zakaz wyprzedzania ciągnika rolniczego na podwójnej linii ciągłej. Ogólnie przejeżdżanie czy najeżdżanie na linię ciągłą jest zabronione - wyjaśnia asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.
Za takie wykroczenie grozi mandat w wysokości 200 zł oraz 5 punktów karnych.
Kiedy traktor można wyprzedzić legalnie?
W praktyce oznacza to, iż ciągnika rolniczego nie można wyprzedzić w miejscu oznaczonym podwójną ciągłą, choćby jeżeli jedzie bardzo wolno. Możliwe jest to tylko wtedy, gdy manewr da się wykonać bez najeżdżania na linię i bez łamania innych przepisów ruchu drogowego. W przypadku większości maszyn rolniczych, ze względu na ich szerokość, bywa to jednak trudne do wykonania.













